poniedziałek, 28 października 2013

Angela Brazil, Przyjaciółki

Angela Brazil, Przyjaciółki, Kraków 1993

W życiu czasami zapominamy, że na wypowiadane słowa powinniśmy bardzo uważać, a jeszcze bardziej na pragnienia i marzenia, ponieważ mogą się one spełnić. Nie ma nic złego w realizacji snów o lepszej przyszłości, jeśli są dla nas dobre. Czasami te spełniające się marzenia przerastają nas i przerażają. Między innymi o tym dowiadujemy się z książki „Przyjaciółki” brytyjskiej pisarki Angelii Brazil.
Akcja powieści toczy się w dwudziestowiecznej Anglii. Trójka rodzeństwa traci opiekunów (ojca i macochę). Nowa sytuacja zmusza ich do całkowitego przebudowania swojego życia. Urszula (najstarsza) pracuje w biurze jako maszynopisarka, Joanna zostaje pensjonarką w szkole, do której dotychczas normalnie uczęszczała, a brat trafia do biura wujka, gdzie pod okiem zarządcy ma szkolić się na prawnika. Pan Brown (zarządca w biurze wuja) jest jednak bardzo antypatyczną postacią, przez którą chłopak coraz bardziej zniechęca się do i tak nielubianego zawodu. Pewnego dnia ucieka…
Joanna jako dawna uczennica szkoły, ale nowa pensjonariuszka jest traktowana gorzej przez inne pensjonariuszki. Na szczęście nie jest jedyną nową mieszkanką szkoły. Los na jej drodze stawia zagubioną Molly, którą ojciec zostawił wyjeżdżając w interesach. Podczas wakacyjnej podróży dowiaduje się o śmierci ojca, a jej walizka zostaje zagubiona, przez co nie może potwierdzić swojej tożsamości i uzyskać prawa do majątku ojca.
Osieroconą i biedną Molly przygarnia trójka sierot, którzy jakoś sobie radzą. W czasie jednej z wypraw Molly ogląda posiadłość i zamek będący siedzibą rodu Ashbych. Dziewczynka, mimo złej sławy rodu i ich posiadłości, dzieli się z przyjaciółką pragnieniem posiadania owej, niezwykłej budowli. A że pragnienia się spełniają to i jej zostaną w bardzo dziwny sposób spełnione.
Książka ta jest historią o prawdziwej przyjaźni i pomaganiu słabszym. Pisana lekkim językiem i bez rozbudowanych opisów przyrody. Dobra lektura dla dorastających dziewczyn i wszystkich, którzy pragną przenieść się w inny świat.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz