poniedziałek, 28 października 2013

ontologia i anatomia dzieła literackiego

Szczególnie wiele miejsca w swojej estetyce poświęcił Ingarden problematyce dzieła literackiego. Myśl Ingardena wyrosła na gruncie sporu z Edmundem Husserlem. Ingarden nie mógł zgodzić się z tezą mistrza o czysto intencjonalnym istnieniu świata, tzn. jako wytworu ludzkiej świadomości. Dla Ingardena idee Husserla były zamachem na realny byt przedmiotów. Nie mogąc w żadnym razie przystać na koncepcję intencjonalności widzialnego świata, Ingarden pokazał taki przedmiot, który był w pełni intencjonalny, a zarazem zasadniczo odmienny od przedmiotów, jak wierzył, realnych. Takim najdoskonalszym przedmiotem intencjonalnym było dla Ingardena dzieło literackie: wytworzone w aktach świadomości swego twórcy, a zarazem, inaczej niż się to dzieje z realnymi przedmiotami, istniejące tak długo, jak czyjakolwiek przechowująca je świadomość. Można bez problemu zniszczyć książkę (przedmiot realny) i dowieść tym samym typowej dla przedmiotów realnych czasowości i zniszczalności; ale niszcząc książkę, nie unicestwia się samego dzieła, które nadal może istnieć w świadomości autora bądź czytelników. Nośnikiem tego przedmiotu intencjonalnego jest nie tyle czynnik materialny ile inny przedmiot intencjonalny: język wraz ze zdaniami i ich znaczeniami. W opinii Ingardena warstwa znaczeniowa jest tylko jedną z warstw dzieła literackiego. Dlatego opracował koncepcję dzieła literackiego jako wielowarstwowego przedmiotu intencjonalnego. Rozważaniom tej problematyki poświęcił Ingarden swoje pierwsze znaczące dzieło z 1931 O dziele literackim, wyd. pol. 1960.

Mimo tożsamości nazw swoich dyscyplin, Ingarden i Hussler nie zajmowali się tym samym. Czym innym jest fenomenologia ontologiczna (nazwana przez Husserla "pierwszą filozofią"), czym innym fenomenologia jako koncepcja dzieła literackiego.

Sama idea dzieła literackiego jako intencjonalnego przedmiotu nie miałaby może znaczących konsekwencji dla badań teoretycznoliterackich. Ale Ingarden musiał rozwinąć swoją koncepcję i stanąć przed problemami, które ona rodziła. Największe znaczenie miały dla niej pojęcia warstwowej budowy dzieła, quasi-sądów, miejsc niedookreślenia i konkretyzacji. Warstwowość struktury dzieła literackiego, wskazywało na wagę wrażeń wyglądowych (wzrok, słuch, dotyk itd.) w jego percepcji. Dla Ingardena dzieło było tworem językowo-przedmiotowym: oto podstawowe składniki jego struktury - morfemy, wyrazy, zdania - nadbudowują świat wyobrażeń; następuje tu znamienne przejście od języka do zmysłów.
Teoria quasi-sądów, według Ingardena zdania dzieła mają zawieszoną referencję, tzn. nie odnoszą się do niczego, co by istniało poza nim samym. Przedmioty, osoby, w ogóle cały świat przedstawiony w utworze nie są w żaden sposób związane z przedmiotami i osobami świata pozaliterackiego i pozajęzykowego. Zdania w utworze są więc tylko niby-sądami; nie sposób poddać ich testowi prawdziwości. W istocie bowiem, mówiąc, że zdania tworzące dzieło są quasi-sądami, Ingarden stwierdza, że jest ono całkowicie fikcjonalne, a to z kolei uwalnia je od wszelkich funkcji pozaestetycznych. Nie pytajmy co dzieło mówi o realnym świecie, o autorze i jego przeżyciach, bo nie mówi o nich w istocie nic. Rozgraniczmy osobę autora i podmiotu mówiącego w utworze, bo na pewno nie są tożsame. Nie czytajmy dzieł literackich w postawie innej niż estetyczna; nie służą bowiem celom poznawczym, dydaktycznym lub jakimkolwiek innym.
Być może jednak największy wpływ na teorię lektury i komunikację literacką miał Ingarden koncepcją miejsc niedookreśleń oraz konkretyzacji dzieł. Pokazał bowiem, a przynajmniej jako pierwszy uczynił jednym z naczelnych postulatów swojej teorii, że czytelnik w akcie lektury dodaje do dzieła wszystko to, czego ono nie zawiera, a czego zawierać nie może, bo jest tworem skończonym, a cechy przedmiotów są nieskończone. Ściślej mówiąc, czytelnik dopowiada te cechy świata przedstawionego, o których nie ma mowy w tekście. Żaden zatem z czytelników nie ma kontaktu z dziełem w absolutnie czystej, schematycznej postaci, ale z jego konkretyzacjami, które sam tworzy, dopełniając owe miejsca niedookreśleń. Dzieło jest jedno, konkretyzacji tyle, ilu czytelników, a nawet więcej, wręcz nieskończona liczba. Ingarden był jednym z tych, którzy jako pierwsi pokazali, że dzieło powstaje dla czytelnika i z myślą o czytelniku, że ożywa dopiero w akcie lektury, że czytelnik aktywnie je współtworzy.

W swoich poglądach na istnienie świata przeciwstawił się Husserlowi i jego stanowisku idealistycznemu. Próbą rozwinięcia realistycznej filozofii fenomenologicznej było dzieło Spór o istnienie świata (z lat 1947/ 1948/ 1981 tom 1 - 3). Główna kwestia sporna między idealizmem a realizmem dotyczyła zależności świata od świadomości. Czy świat ma taki sposób istnienia jak przedmioty intencjonalne, czyli jak np. przeanalizowane wcześniej przez Ingardena dzieła sztuki, czy też istnieje niezależnie od świadomości. W celu przyjrzenia się temu problemowi stworzył własny system ontologii i teorii poznania. Odróżnił ontologię od metafizyki. Metafizyka to nauka o faktycznie istniejących przedmiotach. Natomiast ontologia to analiza przedmiotów możliwych. Aby zrozumieć jaki jest, a właściwie jaki może być przedmiot Ingarden analizuje go ze względu na jego materialny i formalny aspekt istnienia oraz momenty egzystencjalne. Dlatego dzieli ontologię na: egzystencjalną, formalną i materialną. Ontologia egzystencjalna analizuje możliwe sposoby egzystowania przedmiotów, czyli analizuje idee istnienia w ogóle, a także idee poszczególnych sposobów istnienia oraz idei danego przedmiotu konkretnego. Zajmuje się takimi zagadnieniami jak: sposoby i momenty istnienia, samoistność istnienia, bytowa pierwotność i pochodność, samodzielność i niesamodzielność bytowa, zależność i niezależność bytowa, byt absolutny i byt względny, czas i sposób istnienia zdarzeń i procesów. Ontologia formalna analizuje formy przedmiotów takich jak rzeczy, procesy, związki itd. Zagadnieniami tej części ontologii są: formy samoistnego przedmiotu indywidualnego, przedmiotu czysto intencjonalnego, idei, stanu rzeczy, dziedziny przedmiotowej (świata), czystej świadomości. Ontologia materialna bada przedmiot ze względu na jego uposażenie materialne czyli pełen zespół jego materialnych momentów określających. Analizy przedmiotu dokonane na polu ontologii miały być fazą wstępną do rozważań metafizycznych sporu o istnienie świata. Mimo, że spór ten nie został przez Ingardena rozstrzygnięty, to skłaniał się on do przekonania, że istnienie realne nie ogranicza się do istnienia intencjonalnego tj. skłaniał się do stanowiska realistycznego, w opozycji do idealizmu Husserla.

Również na terenie teorii poznania Ingarden był zwolennikiem realizmu. Tak jak Husserl wystąpił przeciwko psychologizmowi, ale wbrew jego stanowisku z okresu fryburskiego nie stał się zwolennikiem idealizmu. Teoria poznania nie zajmuje się tak jak psychologia wpływem przeżyć psychicznych na poznanie, ale bada przedmioty ze względu na ich istotę. Sądził, że poznanie odbywa się za pomocą danych wrażeniowych. Towarzyszy temu proces jednoczenia wrażeń, dostrzegania ich jakości i własności, ujmowania treści, i kontekstu. Proces poznawczy odbywa się we wzajemnym oddziaływaniu przedmiotu i świadomości. Nie można przyjmować, że świadomość ma kontakt jedynie z przedmiotami intencjonalnymi, lub, że rzeczy i idee są przedmiotami intencjonalnymi.

Obok tych głównych obszarów zainteresowania Ingarden wypowiadał się również na tematy związane z teorią człowieka. Natura ludzka polega na przekraczaniu granic zwierzęcości i tworzeniu własnego świata. Dlatego człowiek opanowuje przyrodę i swoje otoczenie, przekształca je w ten sposób aby przystosować je do swoich potrzeb. Jednocześnie człowiek wytwarza nową rzeczywistość, cywilizację ludzką, czyli świat kultury, sztuki, nauki, techniki, filozofii, teologii. Człowiek dąży do realizacji wartości moralnych, estetycznych oraz tych wynikłych z jego potrzeb życiowych. Następuje również reakcja zwrotna. Człowiek ulega wpływom wytworzonego przez siebie świata. Dlatego żyje jakby w dwóch obcych sobie światach, w świecie natury i w świecie kultury. Ingarden rozważa też problem tożsamości człowieka wobec zmienności świata i przemijalności czasu. Twierdzi, że człowiek jest bytem osobowym, różnym od strumienia świadomości i otoczenia. Człowiek jest siłą zawartą w ciele i świecie, ale siłą twórczą, pragnącą wolności, realizującą swoją wolność przez wytwarzanie dobra, piękna, i prawdy. Ingarden analizuje też zagadnienie ludzkiej odpowiedzialności. Odnosi się ona tylko wobec sprawcy czynu, który musi być świadomy i zdolny do kontrolowania sytuacji, realizujący własne cele i dążenia, nie znajdujący się pod presją zewnętrzną.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz