niedziela, 24 listopada 2013

Carey Davis Helen "Amerykanka w Warszawie"

Carey Davis Helen, Amerykanka w Warszawie, tł. Ewa Krasińska, Kraków 2001.
Polska Ludowa w oczach cudzoziemki na początku jest krajem pełnym absurdów i niezrozumiałych wartości. To kraj, w którym ludzie nie zakładają się o pieniądze, ale o papier toaletowy, który okazuje się być na wagę złota. Dopiero w komunistycznej Warszawie odkrywa uroki poszukiwań konkretnych produktów oraz wielką radość z kupienia prostych rzeczy. Jej codzienne wyjścia na miasto stają się niezwykłymi wydarzeniami, podczas których poznaje Polaków. Ze względu na swoją otwartość, rozmowność, żona amerykańskiego dyplomaty Johna Davisa, poznaje ludzi z różnych środowisk.
Po latach Polska i Polacy stają się jej domem, o którym myśli z sentymentem i do którego chce wracać.
Pierwszy pobyt przypisuje szczęśliwemu przypadkowi, który miał miejsce podczas podróży poślubnej do gorących krajów. Polska wydała jej się wówczas niezwykle atrakcyjna ze względu na chłód. Później przekonała się, że również mieszkający tu ludzie są inni niż w znanym jej świecie.
Podczas trzeciego pobytu w Polsce nie tylko obserwowała, ale i uczestniczyła w przemianach politycznych. To właśnie na przyjęciu u Davisów po raz pierwszy komuniści spotkali się z demokratami i musieli stawić sobie czoło.
Bardzo ciepło wspomina również Barbarę Bush, która wraz z mężem odwiedziła Polskę wchodzącą w nowy etap historii.
Carey Davis jest wnikliwą obserwatorką, starającą się o bezstronność swoich sądów. W każdym rozmówcy (począwszy od gen. Jaruzelskiego przez grono licznych uczonych i twórców po Michnika, Kuronia) pragnie znaleźć jak najwięcej dobrego. Wie, że każdy z nich stara się działać w interesie państwa, tyle że każdy z nich ma na to odmienny przepis.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz