poniedziałek, 25 listopada 2013

Karl Jaspers "O mojej filozofii"


Karl Jaspers, O mojej filozofii, tł. D. Lachowska,[w:] tenże, Filozofia egzystencji. Wybór pism, tł. D. Lachowska, A. Wołkowicz, Warszawa 1990, s. 46-79.
Jaspers (syn urzędnika, dyrektora banku) skończył medycynę. Pierwszymi studiami były studia prawnicze, a w międzyczasie chodził na wykłady z filozofii. Po rozczarowaniu prawem rozpoczął studia medyczne. Wychował się w rodzinie ateistycznej. W wieku czterdziestu lat zajął się filozofią.
Filozofowanie nie powinno opierać się jedynie na zgłębianiu dziejów filozofii. Odkrył jak ważne jest zgłębianie historii filozofii, ponieważ charakteryzuje się ona w sposób, w jaki przekazuje własną historię. Jednak czysto teoretyczne rozważenie dziejów filozofii nie wystarcza. Historii filozofii nie można zgłębiać jedynie samym intelektem; trzeba wyjść naprzeciw rzeczywistości otwierającego się w myśleniu bytu człowieka.
Filozoficzna historia filozofii nosi znamiona:
-Autentycznym sensem dziejów jest wielkie, jedyne, niepowtarzalne.
-Rozumienia myśli wymaga gruntownego studiowania tekstów.
-Rozumienie filozofii wymaga ujęcia jej w perspektywie dziejów powszechnych. Jednostka może poznać nieliczne teksty, ale przestrzeń całości dokonującej się w powszechnej komunikacji i dla prawdy każdego konkretnego, przybliżającego rozumienia.
-Królestwo ducha filozofów sprawiające, że żyjemy w pewnej nieobiektywnej wspólnocie. Filozofem staje się jednostka nieobjęta strukturami wspólnoty. Ludzie inspirują się do myślenia; nie przekazują sobie jakiejś prawdy.
-Perspektywa dziejów powszechnych jest warunkiem najbardziej zdecydowanej świadomości własnej epoki. W obliczu doświadczeń ludzkich możliwa jest ocena tego, co możemy doświadczyć i czego nie możemy doświadczyć.
Podczas studiowania dawnych filozofów trzeba znać również własne realia, rzeczywistość, w której żyjemy. Prawdziwa filozofia nie oddala człowieka od jego teraźniejszości.
Zdaniem Jaspersa filozofia wyrasta z przejęcia się życiem. Myślenie filozoficzne jest swoistą praktyką.
Podstawowe pytania o życie wynikają z:
-Nauki, która jest podstawą rozwoju myśli i osiągnięć ludzkich.
-Społeczeństwo masowe sprowadziło porządek życia na uregulowane tory wiążące ludzi technicznie w instytucje, ale nie wewnętrznie.
-Doświadczenie granic nauki.
-Człowiek, jako dostępna rzeczywistość; dzięki niemu wszystko staje się rzeczywiste wszystko, co jest. Jednak nie wystarcza on sam sobie. Staje się on człowiekiem przez to, że oddaje się czemuś innemu.
-Czy i czym jest transcendencja (boskość). To, że jedyną rzeczywistością w świecie jest człowiek, nie wpływa na fakt, że pytanie o niego prowadzi wprost do transcendencji.
Jaspers w młodości poszukiwał filozofii, jako wiedzy. Z czasem przekonał się, że teorie nie są pewne. Zachwiała się jego wiara w reprezentantów naukowych, bo to, co prezentowano jako wiedzę naukową nigdy nie było weryfikowane krytycznie. Nauka ma wielką siłę oddziaływania; kształtuje świat. Uprawianie nauki pozwala ocierać się o świat. Nauka musi wyzwolić się od zabobonnej wiary w naukę. Należy zgłębiać jedną naukę bez oderwania od innych.
Filozofia nie jest nauką tylko myśleniem przygotowującym do transcendencji. Myślenie wiąże się z chęcią komunikacji z drugim człowiekiem i wolą wiedzy. W komunikowaniu drażniło go uparte trwanie przy swoich racjach. Jednostka zdana na siebie nie może stać się człowiekiem; bycie człowiekiem wiąże się z komunikacją z innymi.
Trafność nauk nie jest prawdą; prawda jest o wiele bogatsza. Poznanie następuje przez zetknięcie z określonym bytem, z którym jest się konfrontowanym na podmiot i przedmiot, ale nie jest całym bytem. Całego bytu nigdy nie jesteśmy w stanie poznać. Byt Ogarniający to ten, przez którego wszystko nam się zjawia. Prawda zawiera prawdę intelektu i nauk. Bezwarunkowość przewodząca naszemu życiu wypływa z decyzji. Filozofowanie ma sens, kiedy rzeczywistość jest dopełnieniem myśli; rzeczywistość nie jest wynikiem doktryny.
Człowiek może być obiektem wielokierunkowych badań. Człowiek jest czymś więcej niż może o sobie wiedzieć; jest Ogarniającym, i jako Ogarniające jest rozdarty. Filozofując człowiek uzmysławia sobie swoją jedyność. Człowiek chce dokładnie poznać swoją naturę i możliwości. Poznając go nie możemy ograniczyć się do niego samego; wyjście poza człowieka powoduje zajęcie się transcendentalnym, czyli tym co niewidoczne. To wyjście ku niepoznawalnemu sprawia wrażenie, że filozofia chce dokonać tego, co może dokonać tylko religia. Filozofowanie krążące wokół transcendencji musi odnosić się do religii. Często wzajemne relacje polegały na wykluczeniu jednego z drugiego. Stosunek przybierał postać walki. Stawianie jednej nad drugą zawsze pomniejszało człowieka i jego możliwości; człowiek wyzbywa się wówczas otwartości na byt i własne możliwości. Filozofia nie może walczyć z religią; musi ją uznawać jako przeciwny biegun. Gdyby religia nie była częścią życia ludzkości, nie byłoby filozofii. Jeśli religia ma pozostać prawdziwa to potrzebuje sumienia filozofii. Filozofowanie nie może dostarczyć dowodów na istnienie Boga.
Dzięki filozofowaniu, dążeniu do transcendencji, człowiek staje się autonomiczny wobec wszystkich autorytetów w świecie. Transcendencja ustanawia człowieka.
Dzieła Jaspersa:
-Psychopatologie (1913) – opis metod badawczych i stron jakie ujawniają; ukazanie metod i ich granic;
-Psychologie der Weltanschauungen (1919) – ukazanie możliwości ludzkiej wiary, możliwych obrazów świata i nastawienia
-Philosophie (1932)
-rozprawy psychiatryczne
W swoim filozofowaniu przeciwstawia się filozofowaniu jako całości, w której byt, prawda są dostępne.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz