wtorek, 26 listopada 2013

Richard Rorty "Obiektywność, realizm i prawda"

Richard Rorty, Obiektywność, realizm i prawda. Pisma filozoficzna, tł. Janusz Margański t. 1, Warszawa 1999.
Z rozwojem filozofii nauki wiąże się przekonanie, że „nauka" to nazwa kategorii naturalnej, obszaru kultury, którego granice można wytyczyć w oparciu o jedną lub dwie cechy: szczególną metodę lub stosunek do rzeczywistości. Przekonanie to rozwinęli Quine i Carnap dochodząc do wniosku, że filozofia nauki jest filozoficzna. Nauka jest wyrazem ludzkiej aktywności.
Hempel wskazał, że wyznaczanie granic nauk oraz ustalanie metodologii nie jest takie proste.  Niektórzy logicy-empiryści stworzyli logikę konfirmacji nie martwiąc się o to, czy odwołanie do niej pozwoli odróżnić naukę od nie-nauki. Quine doszedł do wniosku, że jedność badania empirycznego to cała nauka, ale biorąc pod uwagę tok jego rozważań można dojść do wniosku, że chodzi mu o kulturę.
Bacon, Macaulay i Dewey twierdzą, że kultura jest wtedy, kiedy jest jakiś postęp techniczny, wzrost zdolności przewidywania i sprawowania kontroli. Od czasu, kiedy Hempel i Quine zaczęli podważać podstawowe założenia logików-empirystów nauka przeszła dwie fazy: 1) koncentrowania się na pojęciu metody (Kuhn, Feyerabend); 2) analizowanie stosunku nauki do rzeczywistości i obracająca się wokół terminu „naukowego realizmu".
Kuhn i Feyerabend twierdzili, że niektóre teorie są niewspółmierne względem poprzednich teorii tego rodzaju. Kuhn został oskarżony o sprowadzenie nauki do „psychologii tłumu". Krytycy przyznali Kuhnowi rację, co do nieistnienia ahistorycznego metasłownika, przy użyciu, którego można by sformułować algorytmy dla teorii wyboru.
Rorty analizuje przeciwne postawy:
-realizm - relatywizm: z poziomu jednego słownika nie da się wysuwać zastrzeżeń względem nauki posługującej się drugim językiem. Wielość światów jest zależna od słowników, jakimi posługują się ludzie.
-realizm - instrumentalizm: pragmatyści próbują odróżnić się od instrumentalistów nie przez odpowiedzi na pytania, ale przez odrzucenie ich, jako obcych ich słownikowi. Instrumentaliści twierdzą, że prawdziwość nauki jest przez coś potwierdzona, dla pragmatystów jest jedynie tym, co jest nam dostępne w danej chwili.
-relatywizm - pragmatyzm: brak metod naukowych powoduje, że natura pozostaje niejasna. Realiści są przywiązani to twierdzenia, że nauka jest kategorią naturalną. Realista nim będzie uzasadniał zjawisko musi wyjaśnić jakiego rodzaju mechanizm jest prawdą. Znamy prawdy, teorie naukowe jednak nie jesteśmy w stanie wyjaśnić w jaki sposób doszło do odkrycia, zdefiniowania ich, jakie mechanizmy spowodowały, że zostały zauważone. Nauka nie pozostaje oderwana od kwestii etycznych. Problem ten pojawia się w czasie kolizji różnych kultur. Dla Williamsa zrelatywizowanie etyki pozwala dążyć do prawdy. Pragmatysta nie dąży do wyjaśniania ani jednego ani drugiego. Pragmatysta nie dostrzega w relatywizmie żadnej prawdy.
Naukowość jako cnota moralna
Tworzenie słowników, definiowanie uchodzi za coś wskazanego; mogą one zniechęcić ludzi do zgłębiania pewnych zagadnień. Nie powinniśmy zadowalać się idealizowaniem nauki i próbą wytyczania jej granic. Naukowcy słyną z tego, że uciekają się raczej do perswazji niż siły, z nieprzekupności, cierpliwości i rozsądku. Kręgi naukowe cechuje większa moralność i nieprzekupność niż kręgi polityczne. Cnoty te często mylono z cnotą intelektualną zwana „racjonalnością". Moralność owa opiera się na otwartości, ciekawości oraz poleganiu na perswazji a nią na siłę.

PS
Dzieło Rorty'ego czyta się beznadziejnie ze względu na liczne błędy stylistyczne i frazeologiczne tłumacza... szkoda, że nie pomyślano o korekcie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz