poniedziałek, 25 listopada 2013

Wilhelm Dilthey - światopogląd


Wilhelm Dilthey, O istocie filozofii i inne pisma, wstęp, tł Elżbieta Paczkowska-Łagowska, Warszawa 1987, s. 115-150.
Anarchia ciągle dostarcza pożywki sceptycyzmowi. Wzrost sporu systemów filozoficznych, poglądów religijnych i zasad moralnych wpływa na wzrost sceptycyzmu. Odkrywanie różnorodnych wierzeń na przestrzeni wieków przyczyniało się do wzrostu sceptycyzmu. Głębsze od wniosków sceptycznych wyrastających ze sprzecznego charakteru ludzkich mniemań są wyrosłe ze świadomości historycznej.
Człowiek szesnastowieczny dostrzegł w chrześcijaństwie naturalną teologię. Naturalna teoria prawa została tu wyprowadzona z prawodawstwa rzymskiego, a estetyka z greckiej twórczości artystycznej. Osiemnastowieczna filozofia przyczyniła się do rozpadu tego naturalnego systemu. Historyczne podejście badawcze stało się podstawą do zgłębiania przemian i odmiennych zachowań ludzkich pod wpływem odmiennego klimatu, obyczajów i wychowania. Filozofia powinna w człowieku szukać struktury swych przekonań. Współczesny człowiek dąży do zrozumienia życia przeżywanego przez człowieka.
Podstawą wszelkiej wiedzy jest życie. To z niego czerpiemy wiedzę o świecie. Życie jednostki wytwarza właściwy sobie świat. Refleksja życiowa jest podstawą do doświadczenia życiowego. Przemijalność rzeczy ludzkich, zdolności do korzystania z chwili powoduje, że staramy się stawiać twarde zręby egzystencji. Podłożem doświadczenia, świadomości egzystencji ludzkiej jest uprzytomnienie sobie potęgi przypadku, nietrwałości wszystkiego, ciągła obecność śmierci, decydująca o znaczeniu i sensie życia każdego człowieka.
Regularne powtarzanie się doświadczeń powoduje powstanie ogólnego doświadczenia życiowego. Do doświadczeń życiowych należy również trwały system zależności związujący tożsamość jaźni z innymi osobami i przedmiotami zewnętrznymi. Ja, osoby i rzeczy naokoło nas można scharakteryzować jako czynniki świadomości empirycznej istniejącej poprzez relacje zachodzące między tymi czynnikami. Pośród doświadczeń życiowych najistotniejsze są te, które ograniczają nasze istnienie, wywierają na nas presję; następnie tworzące przeszkody do zamiarów.
Ze sprzecznych doświadczeń życiowych wyłania się oblicze życia. Powiązania życiowe i oparte na nich doświadczenia dusza stara się ująć w całość, ale nie potrafi. Niepojętymi są: poczęcie, narodziny, rozwój i śmierć. Wiara w nieśmiertelność, w życie pośmiertne mają przezwyciężyć obcość życia i stałą walkę w przyrodzie.
Każde doświadczenie pokazuje człowiekowi życie od pewnej swoistej strony; kształtują one nasze nastroje wobec życia. U różnych jednostek panują różne nastroje w zależności od ich natury; najpopularniejsze nastroje to optymizm i pesymizm. Tworzą one niższą podstawę wykształcenia się światopoglądów. Rozumienie zjawisk życiowych zachodzi przez to, co wyraźniejsze; staje się to narzędziem zrozumienia, podstawą wyjaśnienia tego, co nieuchwytne. Nauka analizuje, rozwija się na podstawnie wyizolowanych jednorodnych stanów rzeczy ich ogólne relacje. Nauka poznaje, a dziedziny nienaukowe (religia, metafizka, poezja) rozumieją zjawiska życiowe.
Wszystkie światopoglądy maja tę samą strukturę; jest ona systemem, który każdorazowo może rozstrzygać pytanie o znaczenie i sens świata i na tej podstawie wyprowadzić ideał, dobro najwyższe, najogólniejsze zasady kierowania życiem. Decyduje o niej prawidłowość psychiczna będąca podstawą oceniania stanów rzeczy przez ujęcie rzeczywistości.
W zależności od naszej postawy oceniamy rzeczywistość, wartościujemy ją wskazując rzeczy, które pragniemy. Światopoglądy sprzyjające rozumieniu życia i prowadzące do użytecznych celów życiowych, mają zdolność przetrwania i wypierają inne, mniej znaczące.
Tożsamość ludzkiej natury, porządek indywidualizacji powstaje przez powiązanie doświadczeń życiowych z rzeczywistością. Zmieniające się idee posiadają element nieobliczalny; wyrastają one z życia historycznego. Zastosowanie metody porównawczej sprawia, że układają się w grupy pomiędzy, którymi zachodzi pewne podobieństwo. Światopoglądy nie są wytworami czystego myślenia; nie powstają z czystej woli poznania. Wypływają one z postawy życiowej, doświadczenia, ze struktury naszej psychiki. Przyczyną wykształcenia się światopoglądu jest pragnienie utrwalenia obrazu świata, oceny życia, kierowania wolą. Spór między światopoglądami jest nierozstrzygalny ze względu na to, że nie są one oparte na dowodach.
„Podstawą kultury jest gospodarka, współżycie społeczne, prawo i państwo”[1]. Nauka, w której istnieje podział pracy oparty na spełnianiu zadania, pozostaje w ścisłym związku z praktyką. W pewnych funkcjach również filozofia podlega temu podziałowi pracy.
Geniusz religijny, poetycki, metafizyczny wolny jest od owych zobowiązań społecznych. nie podlega podziałowi pracy, nie podporządkowuje się ograniczeniom osiągnięć epoki. Światopoglądy religijne wyrastają ze swoistości odnoszenia się człowieka do życia. Próba wchłonięcia mocy sił wyimaginowanych prowadzi do wytworzenia obrzędów. Powstaje wówczas rzemiosło cudotwórcy, znachora, kapłana. Umacnianie się tego stanu prowadzi do gromadzenia się metod, doświadczenia, wiedzy i szczególnego sposobu życia, odmienny od sposobu życia innych członków społeczeństwa. Rozwój zabobonnej religijności rozpoczynający się w czynnościach kultowych z czasem przechodzi w religijność. Prymitywne pojęcia religijne rozwijają się na tle wszechobecnych i powtarzających się przeżyć: narodzin, śmierci, choroby, urojeń, szaleństwa. Siła oddziaływania tego, co niewidzialne jest podstawą pierwotnego życia religijnego, której obecna moc tkwi w tradycji. Wszystkie światopoglądy religijne zawierają w sobie wizję konfliktu istot dobrych i złych, świata zmysłowego i wyższego, że istnieje stwórcza siła boska.
Ważność dzieła sztuki polega na tym, że to, co poszczególne i zmysłowe zostaje wyodrębnione ze przyczynowo-skutkowego i wzniesione do poziomu idealnej ekspresji stosunku do życia wyłaniający się z elementów rzeczywistości. Sztuka rozwijała się pod wpływem oddziaływania religii. „Wydobywając pewne zdarzenie ze splotu zależności wolicjonalnych i przekształcając w owym świecie ułudy jego poetycki symbol w ekspresję natury życia, poezja uwalnia duszę od ciężaru rzeczywistości, a jednocześnie ujawnia jej znaczenie”[2]. Poezja poszerza osobowość i horyzont życiowych doświadczeń. Poezja nie pragnie poznawać świata, ale ukazać ważność zdarzeń, ludzi i rzeczy tkwiącą w związkach życiowych.
Proces powstawania i utrwalania się światopoglądów zmierza do tego, aby odpowiadały one wymogowi wiedzy ważnej powszechnie. Wola panowania obecna w religiach w metafizyce zostaje zastąpiona wymogiem rozumu. Gdy światopogląd zostaje ujęty w system pojęciowy i naukowo uzasadniony oraz występuje z rozszczepieniem do ważności powszechnej, powstaje metafizyka, którą zawsze poprzedza religia. Strukturę świadomości w metafizyce na początku determinował jej związek z nauką. Z czasem stała się zależna od kultury świeckiej podlegając duchowi panującym systemom i udzielając im swojej energii w postaci swojej myśli. Każdy światopogląd jest intuicją wypływającą z faktu tkwienia w życiu.


[1] s. 132-133.
[2] s. 139-140.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz