czwartek, 21 listopada 2013

Źródła kultury dworskiej

Norbert Elias, Przemiany obyczajów w cywilizacji Zachodu, przeł. T. Zabłudowski, Warszawa 1980, s. 319-363.

Wszystkie ekspansje mają kiedyś swój koniec. Podobnie było z ekspansją rozpoczętą przez rycerzy zachodniofrankijskich. Stopniowe zmniejszanie się podbojów sprawiło, że coraz trudniej było rycerzom nieposiadającym ziemię osiąść, a tym, którzy mieli niewiele – zdobyć kolejne skrawki ziemi. To doprowadziło do ugruntowania się hierarchii społecznej. Coraz częściej dziedziczono prawa, obowiązki, ziemie i tytuły. Było to przejście od społeczeństwa szans do faz o mniejszych możliwościach i ugruntowywaniu się pozycji społecznej.
W społeczeństwach opartych na gospodarce naturalnej stopniowe zanikanie podbojów przyczyniało się do upadku domu królewskiego. Stopniowo zanikały związki plemienne, a rycerze najeżdżali wzajemnie swoje posiadłości. Zachowanie bezpieczeństwa zapewniało oddanie się w opiece komuś potężniejszemu. Na samym dole tej społecznej piramidy znajdował się chłop.
W społeczeństwie przemysłowym istnieje wiele zjawisk podobnych do tych w społeczeństwach feudalnych. Takim najbardziej widocznym podobieństwem jest stosunek między państwami. Gospodarka wewnętrzna krajów niejednokrotnie opiera się na systemie zablokowanych możliwości, co utrudnia awans z jednej klasy do drugiej.
Stabilizacja gospodarki od XI wieku prowadziła do wzmacniania pozycji możnych przez prowadzenie osiadłego trybu życia, wykorzystywanie zasobów z posiadanych ziem. Wielcy właściciele ziemscy oddawali swoim wasalom ziemię do użytku w zamian za służbę. Często wręcz za usługi płacono jedynie przyodzienkiem, jedzeniem i miejscem do spania.
Tylko wielcy właściciele prowadzili handel. Drobne rycerstwo ograniczało się do utrzymywania z tego, co dadzą chłopi. Często też nie mieli licznej służby tylko ograniczali się do niezbędnych sług. Niejednokrotnie, w celu zdobycia środków do życia, atakowali lub grabili sąsiadów.
Z czasem odsuwano średnich właścicieli od handlu, co przyczyniało się do zahamowania możliwości bogacenia się. Warstwy niższe wrogo odnosiły się do wartości pieniędzy, ponieważ był poza ich rozumowaniem. Pieniądz był wartością, jaką posługiwali się możni prowadząc handel. Z czasem rosła potrzeba wymiany towarów (sprzedaży nadwyżek i nabywania towarów luksusowych).
Opieka nad mnichami, księżmi, naukowcami była skutkiem ubocznym „ścigania się” dworów w ich rosnącej świetności. W mniejszych dworach właściciele często nie odbiegali wykształceniem od zwykłych chłopów. Możni natomiast starali się kształcić. To również stało się przyczyną zainteresowania wędrownymi artystami, ale na krótko, ponieważ żaden z dworów nie mógł sobie pozwolić na utrzymywanie artysty (brak środków). Wędrowni śpiewacy często zmieniając dwór zmieniali poglądy polityczne.
Kultura dworska została ukształtowana dzięki pojawieniu się zbędnych środków, które mogły być sprzedane i nabyte w ich miejsce nowe. Bezziemni rycerze, mieszczanie, wieśniacy stawali się wędrownymi artystami. Niejednokrotnie tworzył też sam pan, ponieważ stosunki społeczne nie były wówczas tak silnie ukształtowane.
Nadworni śpiewacy tworzyli pieśni, by przypodobać się możnym i trafić w służbę na ich dwór. Rzadko zdarzało się, aby nadawano mu przez to dobra. Często służba nie trwała nawet roku.
Kobiety na dworze były obiektem czci, ale jeszcze w IX-X wieku zdobywały one wszelkie umiejętności fizyczne, ale nie posiadały pozycji, która umożliwiłaby im decydować w strawach dworu. Słuchanie rad żony było dla rycerza ujmą.
Wielkie dwory lenne przezwyciężały nierówność płci i dziedziczyć mogły również kobiety. Jednak do zgody dziedziczenia tronu przez kobietę potrzebowano zgody sąsiadów, pana lennego i rodziny.
Mężczyźni na dworach skupiali się na rozwijaniu swoich umiejętności fizycznych, natomiast kobiety, jako pierwsze miały dostęp do nauki. W wyższych kręgach w XII wieku kobieta górowała pod względem edukacji, a mimo to rycerz był władcą swojej żony. Kobieta w tej kulturze wojowników jest istotą niższą i postrzegano ją, jako daną do zaspokajania potrzeb i rozkoszy rycerza.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz