piątek, 13 grudnia 2013

prawda

Czym jest prawda? Na to pytanie dostałam bardzo dawno temu na Salonie im prof. Dudka bardzo konkretną odpowiedź od wrocławskiego reżysera dokumentalisty, Grzegorza Brauna: „Jak pani się uszczypnie i panią zaboli to, to jest prawda". Jednak czy samo empiryczne poznanie jest wystarczającym warunkiem orzekania o prawdzie?
Na pewno wystarczy w przypadku prawdy pragmatycznej (ale i tu nie zawsze całkowicie).
Kiedy pan Braun mówił o szczypaniu siebie jako warunku stwierdzenia czegoś od razu przypomniała mi się pewna anegdotka dotycząca teorii heliocentrycznej. Otóż pewien renesansowy naukowiec po napisaniu swojego traktatu o tym, że to Słońce jest w centrum, a ziemia się obraca, miał podobno okazję rozmawiać z jednym z uczonych biskupów, który nie może uwierzyć w tak naiwne odkrycie niezgodne z „prawdą".
W pewnym momencie padają słowa: „Jak to ziemia się kręci? Przecież ja tego nie czuję. Za to bez problemu mogę stwierdzić taką oczywistość, że Słońce codziennie wędruje ze wschodu na zachód".
Czy i z naszą naiwnością poznawczą nie jest tak samo? Sam empiryzm nie wystarcza.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz