Szachy uchodzą za grę królewską (Szachy Jana Kochanowskiego). Za jej korzenie uznawane są Indie i Persja skąd przywędrowała do Europy. Do Polski przywędrowała ze wschodu, zachody i południa. Każdemu zapożyczeniu towarzyszyło także ulepszanie gry. Już w renesansie pojawiły się pierwsze podręczniki gry. Od XIX wieku istnieją światowe zawody w tej grze. Początek XX wieku to czas powstania Międzynarodowej Federacji Szachowej, a w drugiej połowie XX wieku można było już zagrać w nią na komputerze, a później przez Internet z kimkolwiek na świecie. Szachy zdecydowanie wróciły do łask i cieszą się coraz większym zainteresowaniem.
Jeśli marzycie o nauce gry to zapraszam Was do przyjrzenia się książce „Szachy.
Wszystko, co trzeba wiedzieć o grze starej jak świat” Hervé Debaene. Muszę przyznać, że
jest to udany debiut autora i ilustratora, który jest świetnym przykładem na
to, co można robić po filozofii: co dusza zapragnie, a umysł wymyśli.
A co znajdziemy w książce? Wszelkie informacje niezbędne do nauki gry. Nim jednak
do nich przejdziemy zostaniemy zabrani w egzotyczną podróż do średniowiecza, w którym
przetrwać mogą tylko silni, odważni i sprytni. Najlepiej, kiedy ma się te wszystkie
cechy na raz, bo w świecie królów, królowych i licznych wojen będzie potrzebne.
W jaki sposób w czasach, w których o książki było trudno i niewiele osób
potrafiło czytać ćwiczono umysł? Wykorzystywano do tego właśnie szachy. Dziś
także należy do gier cieszących się tą dobrą sławą. Do tego łączy ona
pokolenia.
Przyglądanie się szachom zaczniemy od planszy, na której rozgrywa się walka. Dowiemy
się skąd wziął się pomysł na pierwszą składaną planszę i co wyróżnia szachy
pośród innych gier. Kiedy już poznamy otoczkę przyjdzie czas na przyglądanie
się kolejnym figurom. Tu mamy całe mnóstwo opisów ruchów, ćwiczenia szachowe, a
następnie ich najlepsze rozwiązania, taktyki. Przy okazji poznawania figur
autor podsuwa nam wiele ciekawostek z historii monarchii, dzięki czemu dowiadujemy
się o rządach królowych, znaczeniu różnych urzędów czy uzbrojeniu.
Całość uzupełniają piękne ilustracje, które zdecydowanie przyciągają wzrok,
sprawiają, że pod postacią pionków widzimy bohaterów średniowiecznych dworów
oraz mamy wrażenie, że akcja ozywa. Pionki wydają się mieć osobowość i role
społeczne. Bardzo dobrze zszyte strony i solidna oprawa dopełniają całość.
Bardzo podoba mi się kolorystyka tej książki. Jest w niej coś królewskiego.
Zdecydowanie polecam.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz