Etykiety

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ekonomia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ekonomia. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 8 lipca 2024

Simona Paravani-Mellinghoff, Pierdomenico Baccalario, Federico Taddia "Do czego służą pieniądze? Wszystko, co warto wiedzieć o ekonomii" il. Gud


Uczenie się świata dorosłych polega na naśladowaniu, odgrywaniu ról, podglądaniu tego, co robią dorośli. Tworzenie postaw pozwalających na rozsądne zarabianie oraz gospodarowanie pieniędzmi jest niesamowicie ważne. Podstawy ekonomii, liczenie wydatków, świadomość skąd biorą się pieniądze, ich wartość, wpływu mediów na podejmowane przez nas decyzje pozwolą wprowadzić młodych ludzi do świata finansów. I to zadanie ułatwi Wam książka „Do czego służą pieniądze? Wszystko, co warto wiedzieć o ekonomii” napisany przez włoskich promotorów wiedzy o finansach.

Na początku dowiemy się, czym jest ekonomia, po co nam, jak może wesprzeć nasze zarządzanie dobrami, skąd się wzięła, czym jest popyt i podaż, jak pomaga oceniać rynek, jak wycenia się dobra takie jak surowce, czas, pieniądze, wykształcenie i kapitał społeczny. Poznajemy znaczenia relacji społecznych w kształtowaniu pozycji ekonomicznej. Nie bez przyczyny istnieje rada: chcesz być biedny obracaj się wśród biednych, a jeśli chcesz być bogaty obracaj się wśród bogatych. Później przechodzimy do tematu pieniędzy, tego skąd się biorą, dlaczego każdy podlega prawom ekonomii, jak wykorzystać wiedzę o pieniądzach oraz towarach i szukaniu rynków zbytu, dlaczego kursy walut wyglądają bardzo różnorodnie, Mamy temat jednostki wartości, rezerwy, jednostki wymiany oraz czym możemy płacić, a czym nie, jak wyglądają pieniądze w różnych miejscach. Kolejny rozdział poświęcono tematowi pracy, jej różnorodności, poszukiwaniom płatnego zajęcia, umowom, płacy, znaczenia genderu, dyskryminacji, pracom prekarnym, zapotrzebowaniu i możliwości podjęcia odpłatnego zajęcia, podatkom, ubezpieczeniom, roli państwa w kształtowaniu pensji oraz rent i emerytur. Ważnym tematem jest tu ciągła nauka, konieczność podążania za nowinkami, aby nie wypaść z rynku. Dalej omówiono produkcję, znaczenie przedsiębiorstw, ich zrzeszanie się, obliczanie kosztów, badanie rynku oraz rynków zbytu. To pozwala płynnie przejść do dystrybucji, czyli umieszczania produktów w sklepach, eksponowaniu go, znaczenia reklamy, historii powstawania wymiany towarów, początków handlu. Do tego przyglądamy się cenom, konkurencji, znaczeniu kosztów produkcji i ilości towarów na rynku. Dowiadujemy się też czym są dobra publiczne, czego nie da się kupić za pieniądze, czym są bankomaty, giełda, PKB i do czego on służy. Mamy tu też pojęcia bogactwa i ubóstwa, jak wygląda start różnych ludzi w dorosłe życie, czy istnieje coś takiego jak równe szanse, jakie znaczenie mają korzenie, w jaki sposób państwo sprawuje nadzór, dlaczego powinno chronić oraz jak błędy polityków przekładają się na szanse prowadzenia małych biznesów.
książka „Do czego służą pieniądze? Wszystko, co warto wiedzieć o ekonomii” to książka z pojawiającymi się pytaniami i dokładnym omówieniem tematu, aby młody czytelnik mógł zrozumieć jak wygląda gromadzenie zasobów, zapewnienia sobie środków do życia i jak ważna jest samodzielność. Całość piękna, estetyczna, przejrzysta, ważne tematy wyróżnione. Uważam, że ta książka świetnie sprawdzi się jako alternatywna publikacja do lekcji z podstaw przedsiębiorczości. Będzie to ciekawa lektura dla uczniów kształcących się w ramach edukacji domowej oraz jako uzupełnienie szkolonego podręcznika. Jego przewaga nad podręcznikiem polega na podaniu wiedzy  bardzo przystępny sposób, podsuwaniu wielu ważnych problemów społecznych. Zdecydowanie polecam.
Zapraszam na stronę wydawcy








sobota, 6 sierpnia 2022

Liam Vaughan "Flash Crash"


Kapitalizm z założenia ma być systemem gospodarczym opartym na prywatnej własności środków produkcji i czerpaniu zysków z dystrybucji dóbr. Szczególnie duże znaczenie ma tu wolna przedsiębiorczość i wolny obrót towarami oraz usługami, wykorzystywanie instytucji finansowych oraz wolna konkurencja. Z założenia każdy ma tu mieć takie same szanse. Doskonale jednak wiemy, że są grupy osób uprzywilejowanych, bo już na starcie dostają duże zasoby do zarządzania i inwestowania. Cały mechanizm zależności jeszcze bardziej skomplikował się, kiedy w grę wszedł handel internetowy, giełda dostępna online. Nagle transakcje kupna i sprzedaży stały się bardziej dostępne dla zwykłych użytkowników, którzy wcale nie musieli dysponować niesamowitym sprzętem. Wystarczy tylko poznanie kilku reguł, posiadanie odpowiedniego oprogramowania i można przystąpić do dzieła. I wydawałoby się, że teraz bardziej niż kiedykolwiek wcześniej rynek będzie wolny i będzie dawał możliwości. I w sumie tak jest. Problem tylko, że to daje możliwości jeszcze większego manipulowania wartościami, a to przy działaniach na dużą skalę może przyczynić się do upadku rynków. I takim właśnie zaskoczeniem w 2010 roku był krach na giełdzie zwany „Flash Crach”, który zakończył się w 2015 roku. Kto za nim stał? Jak doszło do wykrycia sprawcy? Co kryło się za tajemniczymi wydarzeniami można dowiedzieć się z książki Liama Vaughana.

Autor zabiera nas w świat giełdy, oprowadza po kulisach wydarzeń, do których przyczynił się Navinder Sarao, który z powodu manipulacji papierami wartościowymi dorobił się fortuny. Poznajemy historię młodego mężczyzny pochodzącego z biednej rodziny, ale posiadający niezwykłe umiejętności liczenia i analizowania danych. Przez duże spekulacje na giełdzie stał się osobą ściganą, a później wyrok w postaci 380 lat więzienia, która zmieniono mu na karę w postaci 13 milionów dolarów. Liam Vaugham zabiera nas w podróż po życiu tego niepozornego maklera giełdowego, pokazuje kulisy manipulacji, spekulacji giełdowych, bogacenia się na ludziach pracy. Uświadamia jak bardzo zły jest to system i może się zawalić przez działania jednego człowieka, który potrafi obracać aktywami. Mini krach nowojorskiej giełdy, spowodował, że w ciągu kilku minut indeks giełdowy Standard & Poor 500 - reprezentujący pół tysiąca największych firm notowanych na Wall Street — stracił prawie bilion dolarów. Najbardziej zaskakujące w tej historii jest jednak to, że 36-letni Sarao nie potrzebował do tego żadnego specjalistycznego sprzętu. Zwyczajny komputer podłączony do internetu. Wchodzimy do całej opowieści w chwili aresztowania, przyglądamy się zwyczajności bohatera, a później stopniowo poznajemy jego życie. Jest tu trudne dzieciństwo, bieda, wyzwania, ale też niezwykłe rozmiłowanie w matematyce, umiejętność szybkiego dostrzegania zależności. Widzimy jak Sarao kończy kolejne szczeble edukacji, stara się znaleźć dobrą pracę, ale ze względu na pochodzenie musi zadowolić się kiepskimi propozycjami pracy. Szybko jednak wchodzi w rytm swoich obowiązków i staje się czołowym pracownikiem. Zarabia dużo. Każdego dnia coraz więcej i czuje zew zarabiania. Jednak w pracy jest ograniczany przez limity inwestycji. Z czasem buduje coraz lepszą pozycję i zaczyna też inwestować z domu.
Sarao należy do osób, które zafascynował sam fakt zarabiania. Nie kupuje za pieniądze kolejnych dóbr, mieszka z rodzicami, oszczędza i inwestuje, manipuluje transakcjami. Szybko staje się wytwornym graczem z dużymi możliwościami. Dzięki temu samodzielnie mógł obstawiać jednego dnia wiele transakcji. Jego zmysł analityczny i niezwykłe umiejętności matematyczne sprawiły, że stał się postrachem dla największych banków świata i korporacji, kiedy pokazał jak łatwo można manipulować zasobami i unicestwić stabilny system. Cała historia przypomina kino akcji, ale ta akcja to nie pościgi i strzelaniny tylko kliknięcia myszką, wpisywanie cyfr, zaznaczanie i dodawanie papierów wartościowych do portfela inwestującego.
Kiedy Sarao zostaje aresztowany jest niesamowicie bogaty. Jednak nie widać tego po nim. Nadal jest młodzieńcem korzystającym ze starego komputera, mieszkającym z rodzicami i chodzącym w przetartym dresie. Mieszkająca na przedmieściach Londynu rodzina należy do ubogich. Wyczyn syna i zgromadzone przez niego środki na kontach zaskakują bliskich. Mamy tu ciekawą opowieść zabierającą nas w świat tradingu i uświadamiającą nam, że wolny rynek nie jest do końca taki wolny, a kapitalizm ma naprawdę całe mnóstwo wad wynikających z manipulacji zasobami i zarabianiu na ich brakach. Autor opowiada nam o wielu paradoksach, z których istnienia nie zdajemy sobie sprawy oraz oprowadza o współczesnych możliwościach, jakie wynikają z dostępności do giełdy przez internet. Stajemy się widzami patrzącymi na różnorodne oszustwa, luki oraz sposoby budowania kapitału.
„Falsh Crash” Liama Vaughana z powodzeniem można nazwać thrillerem finansowym. Nie ma tu nudnych wyliczeń. Za to jest trzymająca w napięciu akcja, która zaskakuje czytelników i pozwala im na uświadomienie sobie wielu spraw związanych z funkcjonowaniem rynku. Do tego autor pokazuje jak niesamowicie nieprzewidywalny potrafi być rynek właśnie przez to, że każdy z graczy próbuje ugrać jak największy kawałek tortu dla siebie. Niesamowicie przystępnie pokazano tu wszelkie niuanse związane z finansami, gospodarką i ekonomią. Sama akcja, temat oraz sposób pokazania zdecydowanie nadaje się na ciekawy, wciągający i pouczający film.





piątek, 8 lipca 2022

Daron Acemoglu, James A. Robinson "Wąski korytarz. Państwa, społeczności i losy wolności"


Uwielbiam znikać na wiele godzin w grubych tomach zabierających mnie w świat nauki, wyjaśniania różnorodnych zjawisk społecznych, pokazywania wydarzeń politycznych przez pryzmat dążenia do najbardziej produktywnego i mającego największy wpływ na swoje funkcjonowanie społeczeństwa. Jest to coś, co mieści się w moim zakresie zainteresowań etyki, ale jest też spojrzeniem socjologicznym, politologicznym i historycznym, a nawet ekonomicznym, bo zachowania społeczne i rezultaty gospodarcze są ściśle ze sobą powiązane. Niewiele osób zdaje sobie sprawę jak wiele zależy od nich, ich wyborów osób zarządzających państwem i chęci rozliczania polityków z ich pracy. I właśnie książka „Wąski korytarz. Pastwa, społeczeństwa i losy wolności” Darona Acemoglu i Jamesa A. Robinsona jest publikacją otwierającą na takie problemy, uświadamiającą jak niesamowicie ważne jest patrzenie rządom na ręce i pilnowanie, aby były dobrymi pracownikami dla społeczeństwa, które je wybrało. Autorzy zabierają nas w niezwykłą podróż, bo z jednej strony odwiedzamy różne kraje, a z drugiej strony swobodnie wędrujemy po historii i bez borykania się z konsekwencjami złych decyzji i postaw obojętności możemy zobaczyć, do czego prowadzi postawa uległości w społeczeństwie. Mamy tu różne wzorce społeczeństw, odmienne warunki, inne potrzeby ludności mieszkającej na określonych terenach. Jedno łączy wszystkich: tworzenie społeczeństw, jednoczenie się w imię wyższych celów i zapewnienia sobie lepszych warunków. A efekty decyzji ludzi, którzy dochodzą do zarządzania państwami są naprawdę bardzo różnorodne. Dokładny opis tych dróg pozwala nam zrozumieć, wiele współczesnych zjawisk.

„Wąski korytarz” to absolutnie fantastyczna publikacja, w której nie ma miejsce na „poprawność polityczną” w stylu „taki model jest ok, bo wpisuje się w zarządzanie danej partii” albo „zawsze tak było i było dobrze”. Tu autorzy wątpią we wszystko, analizują, podważają, patrzą na jedną sprawę z wielu perspektyw, pokazują, co mogło się stać, gdyby decyzje członków społeczności były inne. I co najważniejsze: nie ma tu usprawiedliwiania, że politycy są źli, bo wszyscy politycy są źli, kradną, bo wszyscy kradli. Za to mamy piękne, trzeźwe rozliczanie, pokazywanie błędnych decyzji, uświadamianie jak zapatrzenie w fanatyzm czy ortodoksję prowadzi do niszczenia relacji społecznych, przyczynia się do wyniszczających wojen, gorszego życia jednostek, przemianę ludzi wolnych w niewolników. Właśnie z tych powodów powinna to być lektura, po którą sięgnie każdy. Zwłaszcza, że od każdego zależy kształt społeczeństwa, to jakie rozwiązania polityczne podsuwają nam członkowie rządów. Kolejną niesamowicie ważną rzeczą, którą uświadamiają autorzy jest to, że nie da się nie zajmować polityką, bo ona jest w każdym aspekcie naszego życia. Jeśli my się nią nie zajmiemy to ona może zająć się nami i możemy obudzić się w więzieniu państwa totalitarnego. Przykre, ale realistyczne.
„Wolność, to wolna wola, brak przymusu możliwość działania według własnego uznania. Wolność, to też odpowiedzialność, liczenie się z konsekwencjami swoich decyzji. Tylko człowiek wolny może w pełni wyrazić samego siebie. Dążenie do wolności jest wielką siłą człowieka”.
Kiedy czytałam tę publikację ciągle przychodziło mi na myśl, że mogłabym cytować kolejne akapity, bo każdy zawiera ważne prawdy, informacje, przesłania zachęcające do doceniania możliwości decydowania o sobie, posiadania wolnej woli, a nie tylko zbioru przepisów ograniczających i ujarzmiających nieposłusznych poddanych. Mało osób zdaje sobie sprawę, że zmiany zawsze zaczynały się od rewolucji, tworzenia przepisów ograniczających i kontrolujących możliwość rządzenia przez jednostkę lub grupy uprzywilejowanych, które przez brak wpływów społeczeństwa czuły się bezkarne w swoich poczynaniach i coraz odważniej zagrabiały wolność społeczeństwa do momentu uczynienia z nich niewolników (w europejskim wydaniu chłopów, a obecnie niskopłatny prekariat).
„Wąski korytarz” to publikacja wprowadzająca nas w świat zmian, pokazująca, że bunt się popłaca, ale też uświadamiająca, że jeśli rewolucja jest źle przeprowadzona to mamy jedynie wymianę rządzących bez większych wpływów na możliwości jednostek, od których wychowania w wolności zależy jak bardzo będzie ono zaangażowanym w rozwój społeczeństwem oraz niosącym te idee innym państwom. Autorzy dokładnie pokazują nam jak przebiegają nici zależności, jak ważne dla walki o zmiany jest ich obecność w jednym państwie. Wyzwalanie spod zarządów państw kolonialnych przyniosło lawinę wydarzeń, których doświadczyliśmy także w Polsce i co w efekcie po kilku pokoleniach przyczyniło się do odzyskania niepodległości.
Temat wolności przewija się przez wielki ludzkich rozważań na temat tworzenia najlepszego z możliwych społeczeństw. Obecnie mamy już dużą wiedzą na temat tego, w jaki sposób kształtować wolne społeczeństwa, a mimo tego ludzie ciągle popełniają błędy, za bardzo ufają osobom wybranym na kierownicze stanowiska w państwie i bezkrytycznie oddają zarządzanie w ich ręce. Autorzy pokazują jak brak wypracowania narzędzi rozliczania wpływa destrukcyjnie na społeczeństwo, oraz uświadamia, że w wielu krajach społeczeństwo wcale nie jest wolne, codziennie przeżywając swój dramat będący wynikiem stopniowego przesuwania granicy między wolnością, a niewolą przez polityków. Autorzy uświadamiają, że dość łatwo można z obywatela stać się niewolnikiem, dlatego tak ważne jest śledzenie wszelkich decyzji rządów.
Publikacja „Wąski korytarz” jest niesamowicie bogata w przykłady, opisy różnorodnych wydarzeń i ich skutków.  Przewędrujemy przez wszystkie kontynenty, prześledzimy społeczności na różnym stopniu rozwoju oraz w różnych sytuacjach historycznych. Autorzy pozwolą czytelnikom zrozumieć wiele z aktualnych wydarzeń i – co najważniejsze – zwrócą uwagę, że równie ważne jak patrzenie państwowym politykom na ręce jest dokładne rozliczane tych lokalnych, przyglądanie się im czy w mikroskołeczności nie tworzą dyktatury opartej na braku możliwości powstawania inicjatywy społecznej, hamowaniu wszelkiej inicjatywy i braku wsparcia innowacyjności oraz przedsiębiorczości, co prowadzi do zależności od władz zmieniając obywateli w poddanych. Ważnym przesłaniem jest tu to ortegiańskie spojrzenie na wolność: „Wolność nie jest dana. Trzeba ciągle o nią walczyć”. Rewelacyjna publikacja. Polecam!











czwartek, 24 maja 2018

Steve Case "Trzecia Fala. Wizja gospodarki przyszłości"


Steve Case, Trzecia Fala. Wizja gospodarki przyszłości, wstęp Walter Isaacson, tł. Anna Dorota Kamińska, Warszawa „Studio Emka” 2017
Świat najnowszych mediów doczekał się bardzo wielu publikacji. Półki w księgarniach uginają się pod ciężarem prac naukowców, techników oraz humanistów. Jedne próbują uchwycić obecne zjawiska, inne przybliżają historię, inne wykorzystanie narzędzi i rodzenie się nowych form społecznych. Każda na swój sposób interesująca. Do nich należy także książka Steve’a Case „Trzecia fala”. Autor będący absolwentem politologii przez dług czas pracował dla różnorodnych firm usługowych w branży gastronomicznej. Lata 80 ubiegłego roku przyniosły w jego życiu wielką zmianę: wszedł w rynek mediów współpracując z firma produkującą konsole do gier video pozwalające pobieranie gier przez modem i linię telefoniczną. Wówczas była to niezwykła nowość. Wkład Case’a polegał na zaproponowaniu i współtworzeniu możliwości pobierania gier na komputery. Stał się również prekursorem tworzenia społeczności w ramach określonego serwisu. To oczywiście tylko pobieżny opis jego wizjonerskiej strategii, która pod koniec ubiegłego wieku zaskakiwała, a dziś jest naszą codziennością.
Publikacja jest typowym amerykańskim poradnikiem z przewagą opowieści o autorze i jego osobistych doświadczeniach, podejściu do nowości, drogi, która doprowadziła do zamożności oraz uznania. W jego opowieści nie zabraknie opisu porażek, weryfikowania własnych celów i wyobrażeń, zaczynania od nowa, szukania kolejnych dróg i możliwości wdrożenia pomysłów. Droga do sukcesu nie jest prosta i gładka, czym przekonuje nas, że sukces nie przychodzi do nas ot tak tylko trzeba na niego dużo i długo pracować szukając lepszych rozwiązań.
Steve Case w interesujący sposób opowiada nam o stopniowych zmianach w American Online – firmy zajmującej się dostawą internetu, która bardzo długo pełniła taką rolę w USA jak TP w Polsce. Dowiemy się dlaczego i w jaki sposób przez wiele lat wspierał i wspiera przedsiębiorczość. Przekonuje nas jak bardzo ważne jest wychodzenie poza schematy, poszukiwanie wykorzystania nowych narzędzi, w jaki sposób tworzą się kolejne etapy. Przy okazji poznajemy kolejne fale w historii internetu. Pierwsza pojawia się w latach 1985 do 1999, kiedy był on nowością dostępną tylko nielicznym, którzy odważyli się na eksperymentowanie z nim. Firmy związane z produkcją komputerów i tworzeniem oprogramowania zastanawiały się, w jaki sposób można go wykorzystać. Druga fala to lata 2000 do 2015, w czasie której nastąpią rewolucja rynku aplikacji oraz sieci komórkowej. Telefony bardzo szybko stały się bardzo ważnym elementem naszego życia. Pustą przestrzeń do zagospodarowania wykorzystały start-upy zajmujące się sieciami społecznościowymi oraz e-handlem. Powstały wówczas takie giganty jak Google z wszystkimi swoimi odnogami, Amazon, Facebook, Twitter oraz Snapchat.
Tytułowa trzecia fala rozpoczęła się w roku 2016 i obejmuje teraźniejszość, w której przedsiębiorcy szukają kolejnych możliwości wykorzystania internetu. Cechuje go brak ograniczeń oraz ciągłe eksperymentowanie i otwieranie się na pojawiające się pomysły pozwalające za pomocą sieci zarządzać wszystkimi aspektami ludzkiego życia.
Trzecia fala to przede wszystkim skupienie się na tworzeniu powiązań między firmami. Case kładzie nacisk na partnerstwo, pozwalające osiągnąć więcej w krótszym czasie. To ma także ułatwić polityka pozwalająca na łatwe wdrażanie biznesplanów i minimalizujących różnorodne procedury. Kolejny ważny element we wprowadzaniu nowości to wytrwałość. Te trzy czynniki współgrając pozwalają na sukces.
Publikację napisano bardzo prostym, przystępnym i nieco gawędziarskim językiem, przez co czyta się ją jak powieść, a nie poradnik. Dla mnie za mało konkretów i za dużo opowieści.




Paul H. Dembiński "Etyka i odpowiedzialność w świecie finansów"


Paul H. Dembiński, Etyka i odpowiedzialność w świecie finansów, tł. Leszek Kamiński, Warszawa „Studio Emka” 2017
Po „Etykę i odpowiedzialność w świecie finansów” Paula H. Dembińskiego sięgnęłam ze względu na zainteresowania zawodowe. Wiedziałam, że sama niczego nowego nie dowiem się z tej pozycji, ale zastanawiało mnie, na ile można wykorzystać ją w dydaktyce i do jakich odbiorców jest ona skierowana. Publikacja bardzo odbiega od tego, co zgłębia się na kierunkach humanistycznych. Tu mamy konkretną rzecz (abstrakcyjny twór, jakim są finanse) i przez jej pryzmat ukazano określone problemy etyczne, dlatego bardzo wiele tematów dyskursu naukowego z tej dziedziny zostaje pominiętych, a autor skupia się tylko na kwestiach związanych z zarządzaniem majątkiem i wprowadza w szereg ważnych podejść do różnych rozwiązań prawnych oraz proponowanych postaw opartych na imperatywie kategorycznym Kanta. Wszystko oczywiście z pominięciem skomplikowanego dla laików słownictwa, ale za to z prostym i bardzo obrazowym objaśnieniem.
Do publikacji wprowadza nas nakreślenie problemu konieczności istnienia etyki w finansach. Zauważa tu, że kolejne kryzysy wymagają głębszej analizy zachowań i wytyczania nowych, pozwalających uniknąć takich światowych problemów.
Paul H. Dembiński w swojej książce uświadamia nam jak bardzo etyka i finanse są ze sobą powiązane, że finanse nie mogą prawidłowo funkcjonować bez etyki, czyli ciągłej czujności i refleksyjności dotyczącej największej korzyści, najmniejszym kosztem, czyli unikaniem krzywdzenia innych. Uzmysławia nam także na jak wiele złych rzeczy pozwala prawo i jakim zobowiązaniem jest świat finansów.
W książce zostają poruszone problemy tworzenia zobowiązań, oszczędności, aktywów międzypokoleniowych, społeczna odpowiedzialność, przymus i luksus oszczędzania oraz jego znaczenie w makroekonomii, hazardu, funduszy, ryzyka finansowego w biznesie, korzystania z funduszy publicznych, lichwy, innowacyjności, relacji osobistych, kształtowania społeczeństw przez zależności finansowe. Każdy temat opisano bardzo prosto i zrozumiale, dzięki czemu po publikację mogą sięgać zarówno uczniowie liceów, studenci oraz absolwenci studiów.
„Etyka i odpowiedzialność w świecie finansów” to interesująca lektura dla studentów studiujących finanse, zarządzanie, marketing i kierunki pokrewne. Będzie to publikacja pomocna w czasie przybliżania ważnych zagadnień w ramach przedmiotów humanistycznych uczelni technicznych.