wtorek, 19 lutego 2019

"Pogoda dla puchaczy. Wiosna" Bartek Jędrzejak, Marcin Kozioł

Bartek Jędrzejak, Marcin Kozioł

Pogoda dla puchaczy. Wiosna

Dziób dobry, drogi Czytelniku! Pamiętaj o kaloszach, bo wiosną pogoda bywa zmienna.

Przyroda budzi się z zimowego snu. Zbliża się wiosna. Ale zanim las na dobre się zazieleni, woda w leśnym strumyku wzbierze i zamieni go w rwącą rzekę. A ta potrafi zaskoczyć. Nawet dzielnego puchacza. Dwaj bracia - Bubuś i Bubel - dzielnie stawią czoła zagrożeniu. A potem - wspominając rodzeństwo, które znalazło już dla siebie dom - ruszą dalej na poszukiwanie własnego kawałka lasu

Co jeszcze się wydarzy? Możemy zdradzić, że przygody puchaczy zaprowadzą ich na borsuczą polanę. Poznają lisa i wiele innych zwierząt. I choć wszystkie te zwierzęta różnić się będą wielkością i umiejętnościami, połączą siły, by zadbać nie tylko o siebie, ale i przyrodę…
Wiosenna pogoda przyniesie wiele niespodzianek, o których opowie popularny prezenter pogody Bartek Jędrzejak. Szukajcie ukrytych w książce kodów do filmów, dzięki którym dowiecie się więcej o kapryśnej wiosennej aurze.

Marcin Kozioł jest autorem wielu książek dla dzieci i młodzieży, w tym "Skrzyni Władcy Piorunów" (lektura szkolna dla klas 4–6) i jej kontynuacji - "Tajemnicy przeklętej harfy" (więcej na stronie detektywi-na-kolkach.pl). Prowadzi rezerwat starych komputerów i napisał o nich książkę "Szalona historia komputerów" (więcej na stronie docent5procent.pl). Zapalony podróżnik, wielbiciel koni, ostatnio przejechał konno Kaukaz Mały. Razem z Katarzyną Dowbor napisał serię książek dla dzieci "Stajnia pod tęczą" (więcej na stronie www.stajniapodtecza.pl). Kiedy miał 16 lat, zdobył magiczne stypendium i wyjechał do Szkocji, by uczyć się w Gordonstoun - szkole, która była pierwowzorem Hogwartu, szkoły Harry’ego Pottera. Pewnie dlatego często pozwala sobie na odrobinę fantazji, którą zapisuje w sposób niepowtarzalny.

Bartek Jędrzejak - prezenter telewizyjny, dziennikarz TVN. Na stałe pojawia się w programie Dzień Dobry TVN. Autor licznych reportaży, felietonów i cykli telewizyjnych. Wykładowca Studium Dziennikarstwa Radiowego, Telewizyjnego i Realizacji Dźwięku. Jest jednym z laureatów IX Plebiscytu "Gwiazdy Dobroczynności" - zwyciężył w kategorii "Zdrowie"; doceniono jego wieloletnią współpracę z Fundacją "Dar Szpiku".
Wiele lat pracował w TVP, współtworzył takie programy jak Wiadomości, Panorama, Teleexpress. Jako prezenter pogody często jest pytany o prognozę na dzień następny, musi być więc na bieżąco z meteorologią, i choć nie jest synoptykiem, dobrze zna mechanizmy pogodowe.
Jako autor zadebiutował książką "Męska sprawa".

Obraz 369 (24x30) f. akrylowe


Obraz 375 (24x30) f. akrylowe


niedziela, 17 lutego 2019

Obraz 376 (24x30) f. plakatowe


Piotr Golczyk "Jak zbudować efektywny dział marketingu?"

Piotr Golczyk, Jak zbudować efektywny dział marketingu?, Gdynia „Novae Res” 2018
Jest dziesięć rzeczy, na których absolutnie wszyscy się znają: polityka (bo przecież każdy może głosować), medycyna (nie ma osoby, która nie otarła się o lekarzy), wychowanie dzieci (pełno ich biega i zawsze można lepiej je wychować), historia (dawniej było lepiej), literatura (każdy jakąś tam książkę czytał i wie, czy mu się podobała), filmy (jak się obejrzało to się wie), finanse (umie liczyć pieniądze), psychologia („bo ty zawsze masz takie nastawienie”), nauczanie (a co trudnego w nauce skoro każdy widział, że nauczyciele nic nie robią) , socjologia (bo młodzi to teraz leniwi są) i marketing (każdy widział jakąś tam reklamę). To „znawstwo” sprawia, że prawdziwi specjaliści mają utrudnioną pracę. Nie dlatego, że są lepiej pilnowani i podpowiada się im jakich błędów mają nie robić, ale dlatego, że zwykle im ludzie mniej wiedzą tym są pewniejsi swojej wiedzy i chętniej przekonują do niej swoje otoczenie. Pewnie to znacie. Ja zawsze sobie wtedy zadaję pytanie: ale dlaczego ja nie mam ciągot w tłumaczeniu budowlańcom jak budować domy czy drogi. Prace nad jednym i drugim widziałam. Albo informatykom nie objaśniam jak budować komputery. Przecież na nich pracuję, więc wiem. Czy też chemikom: nie objaśniam im jak produkować określone substancje. Miałam chemię w szkole, byłam nawet bardzo dobra z niej, więc czegóż chcieć więcej? Właśnie na tych problemach skupia się Piotr Golczyk w swojej książce „Jak zbudować efektywny dział marketingu?”, w której wprowadza nas w tajniki pracy działu marketingu oraz tego jak owej pracy nie zniszczyć, jak ją wspomagać i skierowana jest przede wszystkim do szefów, czyli osób, którym powinno zależeć na powodzeniu firmy, ale czasami z powodu braku wiedzy dotyczącej różnych mechanizmów sami szkodzą własnemu przedsiębiorstwu.
Autor krok po kroku wprowadza czytelników w mechanizmy działania małych i dużych działalności gospodarczych. Następnie wchodzimy w świat prosto objaśnionych skomplikowanych nazw oraz znaczenia danych. Dzięki licznym przykładom czytelnicy w prosty sposób mogą wywnioskować, na czym polega problem braku rezultatów marketingu w ich firmie. Sami pracownicy działu także będą mogli zlokalizować błąd i strać się mu zaradzić, ale jak wiadomo, bez dobrej woli szefa nic się nie uda. On tu jest ogniwem znaczącym i bardzo wiele zależy od jego umiejętności zlecania innym pracy oraz doboru pracowników. Piotr Golczyk często podkreśla znaczenie kompetencji oraz zaangażowania pracowników. Dowiemy się jakich błędów nie popełniać, aby nie zniechęcać ludzi do pracy na pełnych obrotach. Marketingowcy natomiast dowiedzą się, w jaki sposób mogą budować pozycję swojego działu w firmie. Nie zabraknie też krytycznego spojrzenia na narzędzia niewspółgrające z nowymi możliwościami.
Całość podzielono na kilka ważniejszych części dokładnie wyjaśniających, czym jest marketing i dlaczego jego znaczenie jest dużo większe niż przypuszcza większość pracowników. Z perspektywy osoby, która miała okazję pracować w tym dziale mogą śmiało powiedzieć, że autorowi udało się w bardzo subtelny sposób opisać koszmarne zachowania szefów, którzy byli specjalistami w innych dziedzinach, ale czasami miewali marketingowe olśnienia. Ja uwielbiałam te o piątej rano w niedzielę, kiedy to szef wracał z imprezy ze znajomymi, którzy oświecali go swoimi mądrościami. Dlaczego takie „przebłyski geniuszu: są bardzo szkodliwe musicie przeczytać sami, aby nie szkodzić własnym firmom, w których z ogromem porażek to Wy będziecie musieli się zmierzyć, a nie Wasi krewni czy przyjaciele.
„Tak naprawdę to nie marketing się zmienił tylko świat wokół niego. Marketing wcale za tą zmianą nie nadążył. Oczywiście marketerzy szybko wyłapują nowe trendy i wykorzystują je w komunikacji. Tak było kiedyś z QR kodami, potem NFC, a teraz IoT czy VR. To wszystko stanowi jednak picowanie karoserii, podczas gdy silnik marketingu, czyli sposób myślenia o nim, został praktycznie bez zmian od 50 lat”.
„Dobra stara rzymska paremia mówi, że o gustach się nie dyskutuje Szczególnie jeżeli to jest gust szefa. Gust szefa jest zawsze ‘najbardziej gustowny’. Gust szefa przegrywa tylko z gustem jego żony. Od tego poziomu nie ma odwołania, chyba że gust żony szefa zmieni się pod wpływem… nowej reklamy. Ten syndrom nie występuje w przypadku szefowych – one raczej nie konsultują własnego gustu z nikim”.
„Niektóre zespoły były oczywiście lepsze. Nic nowego. Nowe były wnioski. Nie zwyciężały te zespoły, które miały bardziej inteligentnych członków. Najskuteczniejsze zespoły cechowały trzy cechy:
  a.    były społecznie wrażliwe, co zostało zmierzone specjalnym testem na empatię,
  b.    każdy w zespole miał równe szanse, aby się wypowiedzieć,
   c.    miał więcej kobiet (nie wiadomo dlaczego, może chodziło o wzmocnienie punktu a)”.
Jak widać publikacja „Jak zbudować efektywny dział marketingu?” Piotra Golczyka z jednej strony jest dowcipna, nieco cyniczna, a z drugiej – w oparciu o dane naukowe – każe nam się wyzbyć uprzedzeń rasowych, intelektualnych i płciowych. Czytając ją co jakiś czas pojawiała się w mojej głowie myśl: „Niech ktoś prześle ją Gowinowi”. Może nauka nie ma wiele z marketingiem, ale prace zespołów mają bardzo wiele wspólnego z tym, co opisał autor, który pokazuje, w jaki sposób motywować swoich pracowników, aby byli zaangażowani i wydajni.

sobota, 16 lutego 2019

Ostatni tydzień ferii z Zakamarkami

Przed nami ostatni tydzień zimowych ferii,
sprawdźcie nasze propozycje na Zakamarkowe aktywności.
Zapraszamy do Poznania, Warszawy,
Częstochowy i Krakowa.

Olle w kinie Muza
W sobotę 16 lutego 2019 o godz. 11:00
zapraszamy do kina Muza w nowej lokalizacji
na Poranek Rodzinny
dla małych moli książkowych.  

W programie zestaw filmów animowanych,
a po nim warsztaty plastyczne
inspirowane lekturą książki
Zimowa wyprawa Ollego Elsy Beskow.

Wstęp: 11 zł (dzieci, seans + warsztaty), 10 zł (dorośli)
Bilet z Kartą Rodziny Dużej: 6 zł (dzieci, seans + warsztaty), 5 zł (dorośli)

Kino Muza
Scena na Piętrze
Estrada Poznańska
ul. Masztalarska 8
Poznań

www.kinomuza.pl

Piaskowy Wilk w Teatrze Lalka


W niedzielę 17 lutego 2019 o godz. 10:00 i 12:00
zapraszamy do Teatru Lalka w Warszawie
na spektakl Piaskowy Wilk
na podstawie książek Åsy Lind o przygodach Karusi i Piaskowego Wilka.



Piaskowy Wilk
przekład: Agnieszka Stróżyk
adaptacja i reżyseria: Julia Szmyt (AT)
scenografia: Wiktoria Grzybowska
muzyka: Paweł Szamburski i Patryk Zakrocki
animacje: Wiktoria Grzybowska, Mateusz Król, Bartłomiej Olszewski
asystent reżysera: Rafał Derkacz
występują: Alicja Czerniewicz (gościnnie), Rafał Derkacz, Piotr Tworek.

Przygody Karusi i Piaskowego Wilka
zostaną ukazane w planie aktorskim i lalkowym.
Akcja przedstawienia na Scenie Foyer
rozgrywa się wśród widzów.

Spektakl przeznaczony dla publiczności od 4 roku życia.

Bilety na spektakle TUTAJ.

Wstęp: 38 zł

Teatr Lalka
Pałac Kultury i Nauki
Plac Defilad 1
Warszawa

www.teatrlalka.pl

Ferie z Lassem i Mają
w Tęczówce


W dniach 19-22 lutego 2019 w godz. 10:30-12:30
zapraszamy do pracowni Tęczówka w Częstochowie
na warsztaty plastyczne z serią
Martina Widmarka i Heleny Willis
Biuro Detektywistyczne Lassego i Mai.

W programie lektura fragmentów książek
Tajemnica kina, Tajemnica cyrku, Tajemnica mumii, Tajemnica zamku.
Książki zainspirują nas do działań plastycznych,
w czasie których stworzymy mapy Valleby, makietę zamku,
portrety pamięciowe oraz poznamy skarby starożytnego Egiptu.

Warsztaty przeznaczone są dla dzieci w wieku 7-11 lat.

Wstęp: 30 zł (1 zajęcia)
Zapisy: n.talarek@gmail.com lub tel. 695 590 101

Pracownia Tęczówka
ul. Dekabrystów 1
Częstochowa

www.teczowka.com

Pomelo w warsztatowni CMOK


W sobotę 23 lutego 2019 o godz. 10:30
zapraszamy do warsztatowni CMOK w Poznaniu
na spotkanie z różowym słoniem Pomelo.

Podczas zajęć przeczytamy książkę
Pomelo rośnie Ramony Bădescu i Benjamina Chauda
i spróbujemy dowiedzieć się,
jak to jest z tym rośnięciem...

Warsztaty przeznaczone są dla dzieci w wieku 2-5 lat wraz z opiekunami.

Prowadzenie: Dom Bajek
Wstęp: 35 zł (50 zł - rodzeństwo)
Zapisy: dom.bajek.poznan@gmail.com  

CMOK
ul. Piekary 6
Poznań

www.cmok-poznan.pl

Okropny rysunek!
w MOCAK-u


W sobotę 23 lutego 2019 o godz. 12:00
zapraszamy na warsztaty Aktywne czytanie
do MOCAK-u Muzeum Sztuki Współczesnej w Krakowie.

Aktywną lekturę książki Johanny Thydell i Emmy Adbåge Okropny rysunek!
uzupełnią zabawy angażujące różne zmysły początkujących czytelników.
Czytanie będzie przeplatane krótkimi działaniami plastycznymi,
ruchowymi i sensorycznymi, które pomagają uczestnikom zanurzyć się w lekturze.

Warsztaty przeznaczone są dla dzieci w wieku 7+ wraz z opiekunami.

Wstęp: 10 zł
Zapisy: edukacja@mocak.pl lub tel. 12 263 40 36.
    
MOCAK
Muzeum Sztuki Współczesnej w Krakowie
Lipowa 4
Kraków

www.mocak.pl

Maskarada w Concordia Design

W niedzielę 24 lutego 2019 o godz. 15:30
zapraszamy na literacko-teatralne warsztaty
do Concordia Design w Poznaniu.

W karnawałowy czas zapraszamy dzieci na spotkanie z książką
Maskarada Lotty Olsson i Marii Nilsson Thore.
Przeczytamy fragmenty historii o mrówkojadzie i orzesznicy,
przygotujemy wyjątkowe maski karnawałowe,
ale przede wszystkim będziemy tańczyć!

Zachęcamy dzieci do przybycia na zajęcia w przebraniu,
podczas warsztatów odbędzie się konkurs na najciekawszy kostium.

Warsztaty dla dzieci w wieku 4-10 lat.

Wstęp: 39 zł
Zapisy TUTAJ.

Concordia Design
ul. Zwierzyniecka 3
Poznań

www.concordiadesign.pl

Obraz 377 (24x30) f. akrylowe


Obraz 378 (24x30) f. akrylowe


"Eleonora z Habsburgów Wiśniowiecka. Miłość i korona" Janiny Lesiak

Następna nasza książka lutowa to kolejna książka Janiny Lesiak Eleonora z Habsburgów Wiśniowiecka. Miłość i korona.
Bywa, że kobieta musi wybierać między obowiązkiem, stanowiskiem, władzą a miłością… W przypadku królowej taki wybór wydaje się oczywisty, bo cóż może być ważniejszego od korony? A jednak Eleonora z Habsburgów Wiśniowiecka udowadnia, że kto umie kochać prawdziwie, może się spodziewać nagrody, bo miłość jest szczodra i potrafi wynagrodzić tych, którzy jej wiernie służą. 
Królowa Eleonora to kolejna bohaterka cyklu opowieści o polskich władczyniach, które przypomina Janina Lesiak. Niezwykła, lojalna, uczciwa i mądra; zasługuje na pamięć i sympatię, choć na Zamku Królewskim w Warszawie, gdzie mieszkała przez trzy lata, nie pozostał po niej żaden ślad. A ponieważ wyjątkowe kobiety nadają życiu smak i urodę, trzeba się od nich uczyć rozumu, odwagi, charakteru, piękna i wdzięku. Eleonora z Habsburgów Wiśniowiecka jest świetną nauczycielką; wystarczy tylko jej posłuchać…
Przyjaciel królowej biskup Andrzej Trzebicki mówił o niej: Pisklę przedzierzgnęło się w łabędzicę. Teraz to dojrzała kobieta, rozwinęła się, nawet chyba trochę urosła… Zachowała wdzięk dziecka, ale połączyła go z powagą matrony, co daje niezwykłą implikację. Nadal jest giętka i lekka, jednak już umie trzymać się prosto, zna swą wartość i wymaga szacunku. Jest urocza i dostojna, stateczna i wesoła, ale głównie jest niezłomna w swej wierności dla męża i króla. To należy w niej najbardziej cenić!

piątek, 15 lutego 2019

Alexander Cox "Roblox. Encyklopedia postaci" il. Ryan Marsh, John Stuckey Joe Bolder

Alexander Cox, Roblox. Encyklopedia postaci, il. Ryan Marsh, John Stuckey Joe Bolder, tł. Klaudyna Cwynar i Konrad Mazurek, Warszawa „Egmont” 2018
Roblox, mająca ponad dziesięć lat gra cieszy się ciągle rosnącym powodzeniem. Z roku na rok przybywa jej fanów, a wydawcy i producenci zabawek na całym świecie prześcigają się w dostarczaniu gadżetów, dzięki czemu użytkownicy mogą się nimi bawić także po zakończeniu gry. Fenomen tej edukacyjnej gry internetowej polega na możliwości samodzielnego kształtowania rozgrywek przez tworzenie przedmiotów, miejsc akcji, map oraz udostępnianie ich innym użytkowników, dzięki czemu platforma do gamingowa online – zawiera ponad 40 milionów gier i miejsc do zobaczenia. Zaskakujące tu jest to, że gra składająca się z elementów przypominających klocki Lego cieszy się tak dużym powodzeniem, a darmowa platforma przynosi duże zyski. Inną ważną cechą jest to, że do tworzenia i edytowania miejsc służy program o nazwie „Roblox Studio” pozwalający na tworzenie różnych map i symulacji. Przedmioty używane w grze podlegają prawom fizyki, zbliżonym do praw naturalnych. Do odtwarzania gier przygotowanych na platformie służy „Roblox Client”. To tak w wielkim skrócie. Ponoć na całym świecie gra w nią ponad 65 milionów graczy (liczba ta ciągle rośnie), czyli prawie dwa razy tyle, ile jest mieszkańców naszego kraju (to tak do zobrazowania).
Pod koniec ubiegłego roku do rąk miłośników mieszkających w Polsce trafiły interesujące publikacje ciesząca się sporym powodzeniem w wielu krajach. Są to: „Roblox. Podręcznik do gry” ułatwiający odnalezienie się w tym rozbudowanym świecie, „Roblox. Rocznik 2019” podręcznik od zespołu Roblox, pomagający młodym użytkownikom na zapoznanie się z najnowszymi ciekawostkami z platformy oraz „Roblox. Encyklopedia postaci” pozwoli zdobyć wiedzę o kreatywnych deweloperach, postaciach z poszczególnych projektów i internetowych gwiazdach odwiedzających platformę.
„Roblox. Encyklopedia postaci” to publikacja nietypowa ponieważ posiada coś w rodzaju schowka na postać z gry oraz część przepełnioną wiedzą. Obie te części mają podobną objętość, przez co książka sprawia wrażenie obszernej. Na początku znajdziemy bardzo ważny i cenny spis treści pozwalający odnaleźć nam się w treści. Całość podzielono na pięć rozdziałów: 1) Postaci z rodziny Roblox, 2) Postaci z gier, 3)Influencerzy, 4) Klasyki Roblox, 5) Twórcy. W pierwszym każda strona poświęcona jest innej postaci, której nazwa oraz krótka informacja znajduje się w lewym górnym rogu. Po prawej stronie możemy zobaczyć jak wygląda określona postać. Zdobędziemy informacje na temat do jakiej kategorii postaci ona należy, jakie ma narzędzie i cechy rozpoznawalne, kiedy powstała i z jakim światem się wiąże, jakie są je dokonania. Znajdziemy tu opis ponad 120 postaci i elementach awataru. Kolorowe grafiki doskonale wzbogacają treść. Pierwsze, co nam się rzuci w oczy to przemieszanie tego, co w spisie treści uporządkowano grupowo.
Na samym końcu książki poznamy kolekcje figurek Roblox, które pozwolą urozmaicić zabawę miłośnikom gry i będą doskonałą alternatywą do spędzania wolnego czasu poza komputerem, a do tego pobudzą wyobraźnię i pozwolę na tworzenie własnej zadziwiającej historii z wykorzystaniem wiedzy zdobytej w czasie czytania „Encyklopedii postaci”. A tak całkowicie na samym końcu (czyli na ostatniej stronie) początkujący gracze znajdą cenne wskazówki po życiu towarzyskim online w Roblox, dzięki temu będą wiedzieli, w jaki sposób zachować bezpieczeństwo w sieci. Będą to cenne wskazówki, które wyczulą graczy na to, jakich informacji nie podawać innym graczom.