niedziela, 30 lipca 2017

Agnieszka Mielech "Jaga Czekolada i władcy wiatru" il. Magdalena Babińska

Agnieszka Mielech, Jaga Czekolada i władcy wiatru, il. Magdalena Babińska, Warszawa „Wilga” 2017
Jagodę Nugat poznajemy w tomie “Jaga Czekolada i Baszta Czarownic”. Zwykła uczennica piątej klasy w szkole podstawowej niedawno się przeprowadziła, przez co nie ma przyjaciół, tęskni za dawnym miejscem zamieszkania i znajomymi. Nowa klasa sprawia, że czuje się obco i źle. Jakby tego było mało spotyka ją wiele niepowodzeń w szkole muzycznej, a zajęcia gry na fortepianie stają się prawdziwą katorgą. Do tego zapracowani rodzice nie mają czasu, więc dziewczynka spędza wiele czasu ze swoją opiekunką Kingą.
Pewnego dnia do sąsiedniego domu wprowadza się Mirella z córką. Dzięki temu Jada zyskuje przyjaciółkę: Lukrecję. Nowa sąsiadka otwiera cukiernię ze wspaniałymi słodkościami. Dziewczynki (Jaga i Lukrecja) bardzo chętnie jej pomagają. Nasza osamotniona bohaterka zyskuje niezwykłą przyjaciółkę mającą niezwykłe sekrety. Pochodzące z Królestwa Almendurii czarodziejki mają ocalić Pierwszy Świat, czyli ten, w którym żyją zwykli ludzie. Zły czarnoksiężnik Hedim pragnie władzy nad całym światem. Z tego powodu akcja pierwszego tomu toczy się wokół poszukiwania w Pierwszym Świecie osoby, która jest stawić czoło żądnemu władzy czarnoksiężnikowi, którego Jaga bardzo szybko poznaje.
„Jaga Czekolada i władcy wiatru” to drugi tom, w którym ponownie spotkamy się ze znanymi już bohaterami. Książka łączy w sobie opowieść o dwóch światach: naszym i tym magicznym. Lukrecja ucząc się w bibliotece zaprzyjaźnia się z Gnomowatym Arturem, który pokaże jej niezwykłe zwierzę: złotą ważkę oraz podaruje pióro, dzięki któremu łatwo się uczyć. Od kolegi z klasy dowiaduje się, że Zafir ma kłopoty i tylko Mirella może mu pomóc. Po powrocie do domu wypytuje o to mamę, która postanawia szybko ruszyć z nią w drogę na wyspę znajdującą się w Pierwszym Świecie. Mieszka tam dawna przyjaciółka mamy: Aura.
W tym czasie w Pierwszym Świecie po urodzinach Maksa dzieci (Maks, Jaga i Zielony Kaptur) przygotowują się na niezwykłą przygodę w pensjonacie cioci mieszkającej na egzotycznej wyspie. Jaga ma oczywiście wielki problem z doprowadzeniem swojego pokoju do ładu. Od czasu do czasu myśli też o swojej dawnej przyjaciółce Lu, która z obecnej perspektywy czasu wydaje jej się nieprawdopodobna i nieistniejąca. Jednak niektóre znaleziska w pokoju w czasie porządków sprawiają, że Jaga na nowo zaczyna ufać swojej pamięci. Wakacje u cioci Aury to czas, kiedy bohaterka ponownie będzie miała okazję na kontakt z magią oraz wpadnie w wir nowej przygody z Lukrecją. Tym razem będą ratować Zafira.
W książce nie zabraknie wielkiego starcia dobra ze złem, misji ratunkowej, Hedima gotowego na wszystko, by zawładnąć całym światem. Dzięki przyjaźni i współpracy bohaterzy wyjdą z kolejnego starcia cało. Agnieszka Mielech sprawia, że dwa światy: magii i nasz, pięknie się zazębiają i współistnieją.
Duża czcionka, solidna oprawa, bardzo dobrze zszyte strony i piękne ilustracje Magdaleny Babińskiej sprawiają, że lektura jest bardzo miła w odbiorze. Na okładce znajdziemy wskazówkę, że jest to powieść dla dziesięcioletnich dzieci. Jeśli czytacie codziennie swoim pociechom to możecie po tę opowieść sięgnąć wcześniej. Moja pięcioletnia córka zawartych w książce opowieści słuchała z wielką uwagą i Jagę (podobnie jak inne bohaterki Agnieszki Mielech) stała się jedną z jej ulubionych postaci. Dość nietypowa uczennica, mająca nietypowych przyjaciół bardzo przemówiła do jej dziecięcej wyobraźni. W lekturze spotkamy zwykłe problemy dzieci: konieczność brania odpowiedzialności, pomagania w domu, poszukiwania akceptacji, nauki do sprawdzianów, posiadania tajemnic, przeżywania własnych przygód i wypraw bez udziału dorosłych, zagrożenia spowodowanego łamaniem zakazów, nauki, że życie to nie tylko zabawa, ale i obwiązki. Pisarka pokazuje też coś, co powinno trafić do serc rodziców: czasami domowe obowiązki to poważna nauka, z której nie wolno zwalniać pociechy, jeśli chcemy, aby radziły sobie w życiu z wieloma obowiązkami.
Dzięki pojawieniu się zagrożeń, złych bohaterów z jednej strony nie zabraknie dreszczyku grozy, a z drugiej pojawi się bardzo subtelna nauka: dorośli muszą wiedzieć o planowanych przez dzieci wyprawach, ponieważ nie zawsze mogą kończyć się one dobrze.
Jagoda to bohaterka mająca zwykłe dziecięce problemy: borykanie się z samotnością w pierwszym tomie, wybieranie ważniejszych dla niej spraw (przyjaźń nad możliwość poznania gwiazd muzyki), uporanie się z bałaganem oraz odkrycie, że każdy z nas może więcej niż nam się wydaje. Przyłożenie się do nauki i porządków oraz treningów sprawia, że Jaga może coś zyskać. Każde zajęcie jest tu bardzo ważne.
Oba tomy kuszą czytelników wizualnie: twarda oprawa, przyciągające wzrok okładki i niezwykłe ilustracje Magdaleny Babińskiej, która doskonale oddaje klimat wszystkich książek Agnieszki Mielech, przez co książki w tym duecie są dla dzieci bardzo miłe w odbiorze. Piękne ilustracje z widoczną dbałością o detale sprawiają, że książki przykuwają uwagę nawet młodszych czytelników.
Duża, odpowiednio rozmieszczona czcionka i niedługie rozdziały zachęcą czytające dzieci do samodzielnej lektury, a żywy, prosty język w stronie czynnej sprawia, że młodsi czytelnicy bardzo chętnie słuchają.
Książki polecam nie tylko miłośnikom bohaterów wykreowanych przez Agnieszkę Mielech, ale i tych lubiących magię, baśnie i opowieści o codziennym życiu. Tu magia spotyka się z codziennością. Polecam!



Agnieszka Mielech "Emi i Tajny Klub Superdziewczyn. Źrebaki i rumaki" il. Magdalena Babińska

Agnieszka Mielech, Emi i Tajny Klub Superdziewczyn. Źrebaki i rumaki, il. Magdalena Babińska, Warszawa „Wilga” 2015
W piątym tomie wakacje w Żabim Rogu dobiegają końca. Dzieci postanawiają zakopać kapsułę czasu, do której włożą najbardziej potrzebne rzeczy. Nie może wśród nich zabraknąć telefonu komórkowego, szpilek pani Laury, zboża babci, pizzy, ponieważ wszyscy ją uwielbiają i kilka innych drobiazgów oraz list od Tajnego Klubu Superdziewczyn i Superchłopaka. Założona w przedszkolu organizacja staje się coraz poważniejsza, a dzieci mają coraz większą wiedzę oraz trudniejsze zadania do rozwiązania. Tak jest po powrocie z wakacji. Emilia jest już w trzeciej klasie i czekają ją nowe wyzwania oraz obserwuje zmiany w podejściu dorosłych do świata. Po wakacjach w Żabim Rogu pani Laura stała się miłośniczką ekologii, zagorzałą fanką roślin, wczesnego wstawania, ale to nie jedyne zmiany. Profesor Kaganek i pani Laura zastanawiają się w jaki sposób dbać o przyrodę oraz zachęcać dzieci do takiej aktywności.
Nowy rok szkolny to również nowa kampania wyborcza. Flora chce zostać przewodniczącą szkoły. W międzyczasie przychodzi tajemniczy list – szyfr do Tajnego Klubu Superdziewczyn i Superchłopaka. Okazuje się, że Hela i Kostek zapraszają ich zimą na ślub. W ten sposób rozpoczyna się ich przygoda z jeździectwem, opieką nad zwierzętami, zdobywaniem nowych doświadczeń, rosnącej odpowiedzialności i poszukiwaniem domu dla niektórych zwierząt. Poznają też Francuzkę, która przyjechała do Polski, aby prowadzić gospodarstwo.
Akcja jak zwykle jest bardzo szybka, a kolejne przełomy, wprowadzane zwroty akcji sprawiają, że trudno oderwać się od lektury. Tak jest w każdym tomie o przygodach Emi i jej przyjaciół. Pisane z perspektywy małej bohaterki opowieści pozwalają młodym czytelniczkom wejść w klimat książki oraz dowiedzieć się wielu interesujących rzeczy.
My bardzo chętnie sięgamy po kolejne odsłony przygód „Emi i Tajnego Klub Superdziewczyn”. Każdy tom ma koło 170 stron, składa się z kilkunastu niedługich rozdziałów wzbogaconych ilustracjami Magdaleny Babińskiej. Samą bohaterkę poznajemy w pierwszym tomie, kiedy chodzi do szkolnej zerówki. W kolejnych tomach Emi powoli dorasta chodzi do szkoły, aktywnie uczestniczy w szkolnym życiu, ale się do niego nie ogranicza. To wszystko dzięki założeniu tajnej organizacji. Wszystko zaczyna się kiedy w pierwszym tomie dziewczynki są odrzucone przez chłopców, przekonanych o swojej dorosłości i męskości. To staje się początkiem dyskryminacji. Do tej pory wszyscy wspólnie organizowali wspaniałe przygody. Bardzo podoba mi się rozwiązanie problemu poczucia odrzucenia. Emi, zamiast użalać się nad sobą (tak jak większość jej rówieśniczek), szuka rozwiązania i próbuje w interesujący sposób zorganizować czas sobie i swoim koleżankom. Myśląca nieszablonowo dziewczynka ma interesujące pomysły i z tego powodu, zamiast siedzieć, nudzić się i z zazdrością patrzeć na zabawę chłopców sama organizuje klub, dzięki któremu bohaterki będą miały co robić przez kolejne tomy.
W książkach Agnieszki Mielech rozłam niesie dużo dobrego: dziewczynki pod przewodnictwem Emi zakładają Tajny Klub Superdziewczyn, w ramach którego bohaterki planują zajmować się interesującymi rzeczami, aby w ich życie już nigdy więcej nie wdarła się nuda. W kolejnych tomach odrywamy, że zerówkowy klub to coś więcej niż dziecinna organizacja. Spaja o nie tylko dzieci, ale i ich rodziców gotowych przyjść z pomocą w przygotowaniu kolejnych wyzwań i poszukiwaniu rozwiązania zagadek, dostarczaniu prowiantu, organizowaniu pikników. Najważniejszym motywem jest wielka samodzielność i decyzyjność dzieci. To wokół nich toczy się akcja i to one wyszukują kolejne sprawy do rozwiązania. Wśród licznych wyzwań nie zabraknie rozwiązywania zagadek, śledzenia, a do tego cynicznego spojrzenia na dorosłych. Z każdym tomem bohaterowie są starsi, bardziej doświadczeni, a sam klub się rozrasta i przybywają mu członkowie również innej płci, ponieważ najważniejszą sprawą tej tajnej organizacji jest świetna zabawa i poznawanie świata. Dzięki temu czytelnicy dowiedzą się sporo o różnych dziedzinach życia, poszerzą szkolną wiedzę, dostrzegą praktyczne wykorzystanie zdobytych informacji. Dla członków klubu najważniejsze jest, aby nowi członkowie byli pasjonatami badającymi otoczenie. Niezwykła pasja oraz optymizm bohaterek sprawiła, że książki cieszą się u nas dużym powodzeniem. Bohaterzy bardzo dobrze współpracują ze sobą, dzięki czemu czytelnicy mogą zobaczyć w jaki sposób rozwiązywać różnice zdań, zapobiegać konfliktom. Każdy z bohaterów w czasie zabawy ma okazję odkryć swoją wyjątkowość, poznać mocne i słabe strony. Wielkim plusem całej serii jest żywy język (strona czynna) i prosta, ale skupiająca uwagę akcja. Do tego niedługie rozdziały, duża czcionka oraz przyciągające uwagę ilustracje Magdaleny Babińskiej, która z wielkim wyczuciem oddaje to, co dzieje się w książce.
Z Emi i jej Tajnym Klubem Superdziewczyn mali czytelnicy na pewno nie będą się nudzić. Zdobędą cenną wiedzę na temat prowadzenia negocjacji z dorosłymi. Dowiedzą się, że wcale nie potrzebujemy przez wiele godzin siedzieć przed telewizorem, że czytanie książek jest nie tylko zabawne, ale i pouczające, a do tego odkryją, że każdy z nas – mimo wielu różnic – jest też taki sam i trzeba akceptować te różnice, ponieważ tylko w ten sposób żyje nam się łatwiej, lepiej, przyjemniej. Dla nas bardzo ważne jest pokazanie codzienności i zabaw dzieci. Dzięki temu moja córka może lepiej zrozumieć zachowania rówieśników, ich sposób widzenia świata, a do tego poszerzać słownictwo, dowiadywać się wielu interesujących rzeczy na temat świata.
„Emi i Tajny Klub Superdziewczyn. Źrebaki i rumaki” (podobnie jak inne tomy serii) to interesująca lektura dla przedszkolaków oraz uczniów nauczania początkowego. Nieliczne, ale doskonale wkomponowane ilustracje Magdaleny Babińskiej bardzo dobrze wzbogacają tekst, a średniej wielkości czcionka oraz niedługie rozdziały z szybką akcją zachęcają do samodzielnego czytania. Żywy język (strona czynna), proste zdania sprawiają, że książkę doskonale czyta się na głos i chętnie słuchają jej również młodsze dzieci. Wielkim plusem jest pokazanie świata bliskiego dzieciom.
Ze względu na poszerzanie się Tajnego Klubu Superdziewczyn o chłopaka po książkę chętnie sięgną i chłopcy pragnący przeżyć niezwykłe przygody na łonie natury. Od czwartego tomu Franek staje się ważnym członkiem klubu. Czytelnicy razem z Emi odkryją jakie umiejętności i rzeczy przydadzą im się w czasie wyprawy.
Polecam całą serię o „Emi i Tajnym Klubie Superdziewczyn”, a nam pozostaje cierpliwie czekać na kolejne przygody bohaterki wykreowanej przez Agnieszkę Mielech, a w międzyczasie poznawać kolejny tom historii o Jadze Czekoladzie z nowej serii o czarownicach, którą również polecam. „Akcje w wakacje” będzie doskonałym prezentem dla wszystkich, którzy cieszą się wakacjami i w wolnym czasie szukają interesującej lektury.










piątek, 28 lipca 2017

Agnieszka Mielech "Emi i Tajny Klub Superdziewczyn. Tom 3: Na scenie" il. Magdalena Babińska

Agnieszka Mielech, Emi i Tajny Klub Superdziewczyn. Tom 3: Na scenie, il. Magdalena Babińska, Warszawa „Wilga” 2014
„Emi i Tajny Klub Superdziewczyn. Na scenie” to trzeci tom o przygodach dziewczynek pragnących odkrywać i rozumieć świat oraz rozwiązywać skomplikowane zagadki. Tym razem przebojowe uczennice wyruszą na podbój świata i nie zabraknie ich nawet ma mediolańskiej scenie.
Opowieść zaczyna się zwyczajnie: od nudy, codziennej monotonii i braku sylwestrowego wyjścia z domu. Mama dla urozmaicenia wszystkim czasu organizuje przyjęcie w domu. Nie zabraknie strojów kostiumowych, szalonych pląsów, projektowania nowych odznak dla klubu oraz planowania podróży do Włoch. Na mini balu pojawiają się państwo Zwiędli z córką Flo i wówczas rodzi się pomysł wyprawy do Italii. Przed wyjazdem nie zabraknie kolędowania, ferii i wielkiego zamieszania związanego z planowaniem podróży. Na lotnisku okazuje się, że mama Emi zostawiła dokumenty w domu i szybko po nie jedzie. Kiedy już po wielu przeszkodach udaje się dotrzeć do Mediolanu Tajny Klub Superdziewczyn wpada w wir śledztwa wokół niepowodzeń musicali Fabiana. Przy okazji dziewczyny mają okazję wystąpić na prawdziwej scenie i poznać pracę aktorów. Kolejny tom zapewni młodym czytelniczkom wiele zabawy.
My bardzo chętnie sięgamy po kolejne odsłony przygód „Emi i Tajnego Klub Superdziewczyn”. Każdy tom ma koło 170 stron, składa się z kilkunastu niedługich rozdziałów wzbogaconych ilustracjami Magdaleny Babińskiej. Samą bohaterkę poznajemy w pierwszym tomie, kiedy chodzi do szkolnej zerówki. W kolejnych tomach Emi powoli dorasta chodzi do szkoły, aktywnie uczestniczy w szkolnym życiu, ale się do niego nie ogranicza. To wszystko dzięki założeniu tajnej organizacji. Wszystko zaczyna się kiedy w pierwszym tomie dziewczynki są odrzucone przez chłopców, przekonanych o swojej dorosłości i męskości. To staje się początkiem dyskryminacji. Do tej pory wszyscy wspólnie organizowali wspaniałe przygody. Bardzo podoba mi się rozwiązanie problemu poczucia odrzucenia. Emi, zamiast użalać się nad sobą (tak jak większość jej rówieśniczek), szuka rozwiązania i próbuje w interesujący sposób zorganizować czas sobie i swoim koleżankom. Myśląca nieszablonowo dziewczynka ma interesujące pomysły i z tego powodu, zamiast siedzieć, nudzić się i z zazdrością patrzeć na zabawę chłopców sama organizuje klub, dzięki któremu bohaterki będą miały co robić przez kolejne tomy.
W książkach Agnieszki Mielech rozłam niesie dużo dobrego: dziewczynki pod przewodnictwem Emi zakładają Tajny Klub Superdziewczyn, w ramach którego bohaterki planują zajmować się interesującymi rzeczami, aby w ich życie już nigdy więcej nie wdarła się nuda. W kolejnych tomach odrywamy, że zerówkowy klub to coś więcej niż dziecinna organizacja. Spaja o nie tylko dzieci, ale i ich rodziców gotowych przyjść z pomocą w przygotowaniu kolejnych wyzwań i poszukiwaniu rozwiązania zagadek, dostarczaniu prowiantu, organizowaniu pikników. Najważniejszym motywem jest wielka samodzielność i decyzyjność dzieci. To wokół nich toczy się akcja i to one wyszukują kolejne sprawy do rozwiązania. Wśród licznych wyzwań nie zabraknie rozwiązywania zagadek, śledzenia, a do tego cynicznego spojrzenia na dorosłych. Z każdym tomem bohaterowie są starsi, bardziej doświadczeni, a sam klub się rozrasta i przybywają mu członkowie również innej płci, ponieważ najważniejszą sprawą tej tajnej organizacji jest świetna zabawa i poznawanie świata. Dzięki temu czytelnicy dowiedzą się sporo o różnych dziedzinach życia, poszerzą szkolną wiedzę, dostrzegą praktyczne wykorzystanie zdobytych informacji. Dla członków klubu najważniejsze jest, aby nowi członkowie byli pasjonatami badającymi otoczenie. Niezwykła pasja oraz optymizm bohaterek sprawiła, że książki cieszą się u nas dużym powodzeniem. Bohaterzy bardzo dobrze współpracują ze sobą, dzięki czemu czytelnicy mogą zobaczyć w jaki sposób rozwiązywać różnice zdań, zapobiegać konfliktom. Każdy z bohaterów w czasie zabawy ma okazję odkryć swoją wyjątkowość, poznać mocne i słabe strony. Wielkim plusem całej serii jest żywy język (strona czynna) i prosta, ale skupiająca uwagę akcja. Do tego niedługie rozdziały, duża czcionka oraz przyciągające uwagę ilustracje Magdaleny Babińskiej, która z wielkim wyczuciem oddaje to, co dzieje się w książce.
Z Emi i jej Tajnym Klubem Superdziewczyn mali czytelnicy na pewno nie będą się nudzić. Zdobędą cenną wiedzę na temat prowadzenia negocjacji z dorosłymi. Dowiedzą się, że wcale nie potrzebujemy przez wiele godzin siedzieć przed telewizorem, że czytanie książek jest nie tylko zabawne, ale i pouczające, a do tego odkryją, że każdy z nas – mimo wielu różnic – jest też taki sam i trzeba akceptować te różnice, ponieważ tylko w ten sposób żyje nam się łatwiej, lepiej, przyjemniej.
„Emi i Tajny Klub Superdziewczyn. Na scenie” to interesująca lektura dla przedszkolaków oraz uczniów nauczania początkowego. Nieliczne, ale doskonale wkomponowane ilustracje Magdaleny Babińskiej bardzo dobrze wzbogacają tekst, a średniej wielkości czcionka oraz niedługie rozdziały z szybką akcją zachęcają do samodzielnego czytania. Żywy język (strona czynna), proste zdania sprawiają, że książkę doskonale czyta się na głos i chętnie słuchają jej również młodsze dzieci. Wielkim plusem jest pokazanie świata bliskiego dzieciom.
Ze względu na poszerzanie się Tajnego Klubu Superdziewczyn o chłopaka po książkę chętnie sięgną i chłopcy pragnący przeżyć niezwykłe przygody na łonie natury. Od czwartego tomu Franek staje się ważnym członkiem klubu. Czytelnicy razem z Emi odkryją jakie umiejętności i rzeczy przydadzą im się w czasie wyprawy.
Polecam całą serię o „Emi i Tajnym Klubie Superdziewczyn”, a nam pozostaje cierpliwie czekać na kolejne przygody bohaterki wykreowanej przez Agnieszkę Mielech, a w międzyczasie poznawać kolejny tom historii o Jadze Czekoladzie z nowej serii o czarownicach, którą również polecam. „Akcje w wakacje” będzie doskonałym prezentem dla wszystkich, którzy cieszą się wakacjami i w wolnym czasie szukają interesującej lektury.