Etykiety

środa, 28 sierpnia 2019

"Nocny gość" Krzysztofa Ćwiklińskiego


Spotkanie autorskie z Kazimierzem Brakonieckim

Zapraszamy na spotkanie autorskie z Kazimierzem Brakonieckim (http://www.wforma.eu/brakoniecki-kazimierz,546.html), połączone z promocją wydanego przez FORMĘ tomu poetyckiego "Twarze świata" (http://www.wforma.eu/twarze-swiata.html)
4 września 2019 (środa), godzina 18.00 / Ostrołęka, ul. Wiktora Gomulickiego 13, Miejska Biblioteka Publiczna im. W. Gomulickiego, "Klub przy Studziennej" / prowadzenie: Karol Samsel

Obraz 138 (płótno 24x30, f. akrylowe)


"Okruchy gorzkiej czekolady. Morze ciemności" Elżbieta Sidorowicz

Życie nie jest słodką pralinką. Życie to czasem gorzka czekolada.
Skąd wiadomo, która nam się przytrafi?
Rodzice nastoletniej Ani decydują się kupić stary, zrujnowany dworek na peryferiach miasta. Gdy rozpoczynają remont i modernizację domu, wszystko zdaje się iść ku dobremu. Jednak nic nie jest w stanie zatrzymać biegu wydarzeń... Ania, uzdolniona uczennica liceum plastycznego, zostaje zupełnie sama w wielkim, pustym, nienadającym się do życia domu. Bez wody, gazu, telefonu. I bez kogokolwiek bliskiego. Świat malarstwa, muzyki, poezji, wszystko, co było dla niej ważne, przestaje istnieć. Jak pogodzić się ze stratą? Jak żyć?
Okruchy gorzkiej czekolady. Morze ciemności to słodko-gorzka opowieść o utraconym raju i o mozolnym odbudowywaniu go z drobin piasku. O dumie, godności, przyjaźni. O samotności. I o miłości, potężnej jak śmierć.

Zakamarkowe nowości

Na koniec wakacji przygotowaliśmy aż cztery nowości!

Dwie książki dla najmłodszych czytelników
duetu Ulf Stark i Charlotte Ramel:
Tej nocy Miś chce być duży
Siostrzyczka

Dla dzieci w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym
siedemnastą książkę o przygodach Alberta Albertsona:

Albercie, ty złodzieju!
Drugą z trzech książek o Rolfie
 do samodzielnego lub głośnego czytania:

Sto porad dla kłamczuchów

Tej nocy Miś chce być duży
 
tekst: Ulf Stark
ilustracje: Charlotte Ramel
 
tłum.: Katarzyna Skalska
 
ISBN 978-83-7776-174-8
twarda oprawa
 
24,90 zł
28 stron
 
wiek: 2+
Tej nocy Miś chce być duży i spać sam.
Jednak gdy zapada zmrok, ciemność wypełnia się odgłosami.
Co to za dźwięk dochodzi z kuchni?

Prosta, ciepła historia o zasypianiu. O wieczornych lękach, o bezsenności, o patrzeniu na gwiazdy i nocnym buszowaniu w lodówce. Aż w końcu... przychodzi sen!

Siostrzyczka
 
tekst: Ulf Stark
ilustracje: Charlotte Ramel
 
tłum.: Katarzyna Skalska
 
ISBN 978-83-7776-173-1
twarda oprawa
 
24,90 zł
28 stron
 
wiek: 2+
Najpierw jej nie było.
Potem była piłką w brzuchu mamy.
Teraz jest moją siostrzyczką.

Prosta, ciepła historia o tym, jak to jest, kiedy na świecie pojawia się młodsze rodzeństwo. Początkowo nie można się z nim ani porozumieć, ani za bardzo pobawić, ale można – poczuć się dużym i odpowiedzialnym!

Albercie, ty złodzieju!
 
tekst: Gunilla Bergström
ilustracje: Gunilla Bergström
 
tłum.: Katarzyna Skalska
 
ISBN 978-83-7776-192-2
twarda oprawa
 
24,90 zł
32 strony
 
wiek: 3+
Koledzy i koleżanki wytykają Alberta palcami. Oskarżają go o coś, czego nie zrobił. Jak ma im udowodnić, że to nie on? Tak bardzo chciałby być znowu zwyczajnym Albertem, a nie tym, za kogo go uważają!

Albert Albertson mieszka z bardzo miłym tatą i kotem Puzlem. Jak każdy kilkulatek czasem ma problemy z zasypianiem, potrafi rano strasznie się grzebać przed wyjściem do przedszkola i jest niezwykle pomysłowy, zwłaszcza jeśli bardzo czegoś chce. Dzieci rozpoznają w Albercie swoje zachowania i emocje – radość zabawy, ciekawość świata, nieograniczoną fantazję, ale też złość, zazdrość czy strach.

Sto porad dla kłamczuchów
 
tekst: Eva Susso
ilustracje: Benjamin Chaud
 
tłum.: Marta Wallin
 
ISBN 978-83-7776-180-9
twarda oprawa
 
24,90 zł
108 stron
 
wiek: 6+
Rolf mieszka w centrum Paryża wraz ze swoją zamożną rodziną. Chcąc zaimponować Ofelii (według niego najpiękniejszej dziewczynie w mieście), zaczyna blefować, choć wcale nie było to jego zamiarem. Jak uda mu się wyplątać z tych wszystkich kłamstewek? I czy ostatecznie zdobędzie uznanie w oczach Ofelii?

Trochę przygód, trochę miłości i spory ładunek humoru!

Druga z trzech książek o Rolfie szwedzkiej autorki Evy Susso i francuskiego ilustratora Benjamina Chauda. To seria przede wszystkim dla dzieci, które właśnie zaczynają samodzielnie czytać – łatwemu czytaniu sprzyja duża czcionka oraz obecność ilustracji na każdej stronie. Nadaje się też świetnie do wspólnego głośnego czytania.

"Świetnie się bawię w twoich snach" Izabela Skrzypiec-Dagnan

Jak jeden nieprzemyślany krok może wpłynąć na nasze życie?
Jula kocha Krystiana, Krystian kocha Julę. Wydawałoby się – prosta historia. A jednak nie potrafią być razem. Ona próbuje ukoić smutek, choć nie do końca jej się udaje. On tęskni, ale stara się ułożyć sobie życie na nowo. Na drodze obojga pojawia się ktoś inny. Każde z nich stanie przed pytaniem, czy warto postawić wszystko na jedną kartę.

poniedziałek, 26 sierpnia 2019

Obraz 139 (płótno 24x30, f. akrylowe)


Spotkaj się z Markusem Zusakiem

Z ogromnym entuzjazmem zawiadamiamy, że MARKUS ZUSAK, autor międzynarodowego bestsellera „Złodziejka książek” i najnowszej powieści „Gliniany most” już w październiku po raz pierwszy odwiedzi Polskę!

„Złodziejka książek” na świecie sprzedana została w ponad 16 milionach egzemplarzy, przez ponad 10 lat była na liście bestsellerów New York Timesa, została przetłumaczona na ponad 40 języków i przeniesiona na duży ekran. Nowa powieść autora, „Gliniany most”, ukazała się w maju 2019 r. i spotkała się z ciepłym i pozytywnym odbiorem czytelników.

Zapraszamy serdecznie na spotkanie z autorem, które odbędzie się w Warszawie w dniu 2 października o godzinie 18.00.
Link do wydarzenia na FB - https://bit.ly/2ZoBCLi
Zapysy na spotkanie - https://bit.ly/2Pp9cki

Obraz 140 (płótno 24x30, f. akrylowe)


niedziela, 25 sierpnia 2019

Marta Maruszczak "O maluchu w brzuchu, czyli skąd się biorą dzieci" il. Monika Filipina


Marta Maruszczak, O maluchu w brzuchu, czyli skąd się biorą dzieci, il. Monika Filipina, Warszawa „Nasza Księgarnia” 2019
„A skąd ja się wziąłem/ wzięłam?” lub „Skąd się biorą dzieci?” – to pytania sprawiające trudność wielu rodzicom. Jeszcze nie tak dawno były one na tyle kłopotliwe, że podsuwano dzieciom opowieści o bocianach i kapuście, a w najlepszym przypadku o kupowaniu w szpitalu, a ciotki z wielkimi brzuchami to były te, które objadły się grochu lub bigosu, który sprawił, że urósł im brzuch i tylko takie ciotki mogły jechać do szpitala i kupować dzieci. Wchodzenie w tabu powstawania życia to z punktu widzenia dorosłych poruszanie tematyki seksu, a przecież dzieciom wcale nie chodzi o takie szczegóły. Czasami wystarczy odpowiedzieć, że mama urodziła. Później poruszyć temat miłości, rośnięcia dziecka w brzuchu i narodzin. Wszystko proste, naturalne i wcale nie gorszące, a do tego wprowadzające dziecko w świat wiedzy, a nie zabobonów; przekonania, że nic, co ludzkie nie jest obce, a nie wstydliwości i nieumiejętności nazywania rzeczy po imieniu. Do tego wcale nie trzeba wulgaryzmów czy wyrazów zastępczych. Wystarczy odrobina wiedzy, empatii i chęci prostego wyjaśnienia.
Narodziny to temat niewdzięczny, bo od niedawna uczymy się patrzeć na dzieci poważnie. Jeszcze nie nauczyliśmy się mówić prosto, ale już wiemy, że szczerość wobec dziecka jest ważna, bo tak budujemy zaufanie. Do tego przybliżamy świat wiedzy. Wielu autorów próbuje zmierzyć się z tym tematem. Jednym udaje się to lepiej, innym gorzej. Do tych pierwszych mogę śmiało zaliczyć autorkę książki „O maluchu w brzuchu, czyli skąd się biorą dzieci”.
Marta Maruszczak na początku książki wprowadza rodziców w świat trudnych pytań. Wyjaśnia dlaczego w pytaniach o płeć i rozmnażanie w oczach dzieci nie ma nic niestosownego. Wyjaśnia znaczenie rzetelnego odpowiadania na kolejne pytania pociech. Do tego podpowiada, kiedy rozpocząć z dziećmi rozmowy o narodzinach i płciowości oraz w jaki sposób je przeprowadzać.
Po takim wstępie przechodzimy do opowieści z pytaniami przewodnimi. Każde dwie sąsiadujące strony to odpowiedź na jedno poruszane przez dzieci zagadnienie. Na początku dziecko dowiaduje się, że zjawiło się na świecie, ponieważ rodzice poznali się, pokochali i chcieli mieć, z kim dzielić się swoją miłością. Następnie uzyskują informacje o tym, że ciąża trwa 9 miesięcy i kiedy nadszedł czas porodu mama pojechała do szpitala, gdzie urodziła dziecko. Kolejny etap to znaczenie taty w narodzinach: i to pojawia się taki termin jak plemnik. Dalej wchodzimy w świat pytań o wygodę w brzuchu, w jaki sposób w czasie ciąży dostarczamy dziecku jedzenia, dlaczego nie ma ono prysznica z pitych przez mamę soków, jakie dźwięki słyszy i co może zobaczyć maluch w brzuchu, jakie ma zabawy i dlaczego dziecko pływając w wodach płodowych się nie topi, czy nie jest mu za ciasno i dlaczego to dorośli mają dzieci, a nie dzieci. Dowiadują się też, w jaki sposób zmieniono sposób opowiadania o rozmnażaniu, a także o tym, w jaki sposób można wcześniej poznać płeć. Do tego Marta Maruszczak w bardzo prosty sposób wyjaśnia, dlaczego czasami rodzą się chłopcy, a czasami dziewczęta. W jaki sposób dochodzi do zapłodnienia (połączenie jajeczka z plemnikiem) oraz czy poród boli. Ponad to pojawia się takie kłopotliwe pytanie, co to jest seks i czy a każdym razem rodzi się dziecko. Wszystko wyjaśnione subtelnie, dostosowane do wiedzy malucha.
Książkę o solidnych, kartonowych, dobrze sklejonych kartkach wzbogacono pięknymi ilustracjami Moniki Filipiny, dzięki czemu książka jest estetyczna i trwała. Zdecydowanie polecam.






piątek, 23 sierpnia 2019

"Nigdy nie będziesz mną" Anna M. Brengos

Opowieść z życia matki i córki o rozbieżności pomiędzy ich marzeniami, o dążeniu do doskonałości i jej cenie. O tym, jak własne cele, pragnienia, i kompleksy przekładają się na nasze dzieci i co z tego może wyniknąć. 
Julka wyrosła w biedzie. Projektuje dla córki idealne dzieciństwo. Co to oznacza dla Karoliny?
Lektura obowiązkowa dla wszystkich rodziców.

"Kryształowe serca" Augusta Docher

Fabiana jest studentką, zarabia jako fotomodelka. Gdy dostaje intratną propozycję kilkutygodniowej sesji zdjęciowej na Ukrainie, odrzuca ją bez namysłu, gdyż nie chce sama wyjeżdżać z kraju. Nie przypuszcza jednak, że jej życie już nie zależy od niej.
Zostaje uprowadzona i uwięziona w luksusowej posiadłości na Lazurowym Wybrzeżu. Porywacz okazuje się kazachskim miliarderem, jednookim gangsterem. Dba, by dziewczynie niczego nie brakowało – niczego oprócz wolności i wiedzy dotyczącej powodów porwania i dalszych losów.

Jednak ona jest uparta i nie zamierza się poddać. Powoli, stopniowo, skrawek po skrawku, zdobywa informacje, ale nie spodziewa się, że prawda okaże się tak groźna, nierzeczywista i wstrząsająca.

Augusta Docher zabiera nas do niebezpiecznego świata, w którym miłość stanowi towar luksusowy. Po przeczytaniu „Kryształowych serc” wyczekuję kolejnych powieści autorki.
Ewelina Nawara,
www.myfairybookworld.blogspot.com

Ta historia przeniesie czytelnika nie tylko do świata baśni, ale i do iście gangsterskiej rzeczywistości, gdzie wszystko staje się możliwe. Autorka do ostatniej kartki trzyma nas w napięciu, dostarczając ogromnych emocji! Polecam!
Daria Skiba,
www.kraina-ksiazka-zwana.pl

Czytając „Kryształowe serca” przemieniamy się w detektywów i próbujemy odgadnąć, jak dalej potoczą się losy bohaterów. Serdecznie polecam.
Patrycja Łazowska,

www.molinkaksiazkowa.blogspot.com

Niesamowicie rozgrzewająca lektura! Niebywale wzrusza i absolutnie wciąga. Akcja gna, tajemnica goni tajemnicę i nigdy nie wiadomo, co czeka na kolejnej stronie. „Kryształowe serca” to książka, o której nie zapomina się szybko. Polecam!
Agnieszka Zabawa
www.posredniczka-ksiazek.pl

Augusta Docher zaserwowała nam wyśmienitą ucztę literacką łączącą w sobie wszystko, co najlepsze: gorący romans, prawdziwy dramat, wysublimowaną erotykę i wielki, niezapomniany spektakl. Zapewniam, że przy tej książce stracicie rozum, oddech i serce…
Krystyna Meszka,
www.cyrysia.blogspot.com/

Augusta Docher jest autorką poczytnego cyklu Wędrowcy - Eperu, Habbatum, Batawe , napisała również powieści Anatomia uległości oraz Najlepszy powód, by żyć, a jako Beata Majewska wydała świetnie przyjęte powieści obyczajowe: Konkurs na żonę, Bilet do szczęścia i Zdążyć z miłością .

"Nocne rozmowy" Mariola Słabosz

Mówi się, że miłość jest tym uczuciem, którego pragnie każdy z nas.
Dlaczego więc bywa tak, że kiedy ją już znajdziemy, nie potrafimy docenić jej wartości? Wierność zastępujemy zdradą, czułość – obojętnością, a szacunek – pogardą. O tym, jak skomplikowane potrafią być relacje damsko-męskie, opowiadają historie dziewięciu kobiet i dziewięciu mężczyzn, przedstawione w książce „Nocne rozmowy”. Inspirowane ponadczasowymi lirykami Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej opowieści M.J. Słabosz udowadniają, że warto dzielić się swoimi emocjami, rozmawiać o nich i próbować dotrzeć do ich źródła. To idealna lektura do refleksji nad uczuciami i próby zrozumienia własnego życiowego scenariusza.

"Jedna na milion" Aleksandra Bugno

Jakie tajemnice skrywa twoje serce?
Codzienność Seo Hyun, koreańskiej licealistki, pełna jest problemów, z jakimi nie poradziłby sobie niejeden dorosły, a co dopiero zwykła nastolatka. Po stracie rodziców dziewczyna dowiaduje się, że cierpi na nieuleczalną chorobę i jedyną szansą na dalsze życie jest przeszczep serca. Nie chcąc się poddawać, decyduje się na wzięcie udziału w eksperymencie medycznym, który może się okazać dla niej ratunkiem lub... wyrokiem śmierci. Jednocześnie zgłasza się do znanego programu muzycznego Pretend Idol, mającym pomóc w spełnieniu jej największego marzenia – zostania piosenkarką. Wkrótce życie Seo Hyun znów zmieni bieg, a to za sprawą dwóch mężczyzn, którzy dostrzegą w niej coś wyjątkowego...

"Sen winowajcy" Gustaw Strukowski

Dwa zabójstwa, jedno narzędzie zbrodni i... mnóstwo pytań bez odpowiedzi.
Nikodem Czerniak, zniszczony nałogiem alkoholowym podkomisarz, i Adam Smoleń, jego czterdziestoletni partner z Wydziału Kryminalnego Komendy w Bolesławcu, zostają wezwani do mieszkania, w którym znaleziono zwłoki młodej kobiety. Wszystko wskazuje na nieszczęśliwy wypadek, jednak pół roku później dochodzi do morderstwa, które rzuca zupełnie nowe światło na tę, wydawałoby się, rutynową sprawę. Porzucone w lesie ciało bezdomnego w podeszłym wieku może być kluczem do wytropienia seryjnego zabójcy grasującego w Bolesławcu... Co łączy te dwie, zupełnie różne, ofiary? Czy demony przeszłości pozwolą podkomisarzowi na trzeźwą ocenę sytuacji? Być może rozwiązanie tajemniczych morderstw znajduje się bliżej, niż ktokolwiek byłby skłonny przypuszczać...

"Dziękuję i zapraszam ponownie" Agata Majchrzak

ROMANTYCZNOŚĆ NA MIARĘ XXI WIEKU!
Urszula to trzydziestoletnia singielka z zasadami. W swoim życiu boryka się z problemami – trudną sytuacją rodzinną i niezadowalającą pracą, lecz jej największą bolączką jest brak odpowiedniego mężczyzny u jej boku. Kobieta, jak na prawdziwą romantyczkę przystało, czeka na księcia na białym koniu – czarującego, szarmanckiego i nieziemsko przystojnego. Co zrobić, kiedy nagle w jej życiu pojawia się aż trzech kandydatów na raz? I co wspólnego z tym wszystkim ma narrator?

Dziękuję i zapraszam ponownie to powieść o współczesnej kobiecie, która pragnie kochać i być kochaną.
Książka ta w początkowym zamyśle miała być romansem w stylu Danielle Steel, napisanym w prezencie dla mamy. Szybko jednak okazało się, że jestem za mało romantyczna, aby napisać takie dzieło. Opowiastka ta prezentuje więc życie współczesnej kobiety, której marzeniem jest bycie szczęśliwą.

"Kot psuje się od ogona" Katarzyna Zawojska

Ryba psuje się od głowy, a kot psuje się od ogona.
Oto Ptyś. Ptyś to biały, puchaty kocur o niewiarygodnie zielonych oczach, który uwielbia herbatę z cytryną, gołąbki i inne typowo ludzkie przysmaki. Kiedy pewnego dnia ni stąd, ni zowąd pojawi się w mieszkaniu Danuty Kolskiej, trzydziestoletniej toksykolog ze złamanym sercem, w jej życiu zaczną się dziać rzeczy, o których czyta się zazwyczaj tylko w książkach, i to takich z wyjątkowo pokręconą fabułą. Czy winny jest temu tajemniczy futrzak, czy też znalezione na wycieraczce zdjęcia czterech martwych kobiet, a dokładniej ich... pośladków?
„Kot psuje się od ogona” to zwariowana, wciągająca komedia kryminalna, która spodoba się nie tylko właścicielom kotów!

– Maciuś… – zaczęłam niepewnie.
– Chodzi o dupy – wypaliła Baśka.
Mordeczka z niewiadomych przyczyn poderwał się, wykonał kilka gwałtownych ruchów, rozglądając się po pustym prawie lokalu, potem usiadł czerwony jak burak i z wyraźnie przyspieszonym oddechem wycedził:
– Co proszę?
– Oj, no dupy. Takie zwyczajne. Ubrane albo prawie nieubrane… Dupy jak dupy. Tyle że, wiesz co, one chyba wszystkie are dead…