czwartek, 14 maja 2015

Leszek Szaruga "Dane elementarne"

Leszek Szaruga, Dane elementarne, Szczecin, Bezrzecze „Forma” 2014
Dane elementarne to podstawowe dane o człowieku, czyli imię, nazwisko, pesel. Od tego wychodzi narrator opowieści uważający, że są to niewystarczające informacje o człowieku, bo co na podstawie paru liter i cyfr możemy powiedzieć o człowieku? Nic. To skłania go do przejścia w gadulstwo, pokazywanie ważnych dla niego momentów jego życia, przybliżania sytuacji społecznej (od gospodarki po politykę).
Sześćdziesięcioletni Olgierd Kleinas pochodzi z rodziny przeniesionej przed 1947 roku z Wilna. Jego opowieść sięga dzieciństwa w mieście tolerancji oraz szczeniackich wybryków, sukcesów i porażek z delikatnie wplątaną polityką i systemem wartości wyniesionym z domu. Szczecin jest tu miejscem, w którym spotykają się przybysze z utraconych po wojnie ziem polskich.
Informacje o przeżyciach stają się pretekstem do wprowadzenia dyskusji ze znajomymi uczonymi, prowadzącymi z nim dyskusje nad kosmosem, który rozbierają cząstek elementarnych, które stają się elementami dyskusji o świecie z nieodłącznymi elementami kultury. Nie zabraknie tu odwołań do mitologii chrześcijańskiej, starożytnych i współczesnych podejść do czasu, przestrzeni i własnego miejsca w nich.
W książce znajdziemy portrety ludzi urodzonych po II wojnie światowej, dla których kluczowymi wydarzeniami jest 1968, 1970 i 1980. Doświadczenia sprawiają, że zarysowują nam się charakterystyczne dla nic cechy pokolenia intelektualistów rozmawiających o sytuacji kraju, nowoczesnej kulturze. Akcję kończy wybuch strajku w stoczni szczecińskiej.
„Dane elementarne” Leszka Szarugi to interesujące spojrzenie na kwestie tożsamości, które w przypadku bohaterów są bardzo zawiłe i nie ważne jest w nich, pochodzenie, narodowość, ale przeżycia bohaterów.
Książkę polecam miłośnikom opowieści Polsce Ludowej, rozmyślań nad ludzkim losem, naszym miejscem w świecie. Całość napisana bardzo pięknym obrazowym, ale jednocześnie prostym językiem sprawia, że czujemy się jakbyśmy słuchali opowieści o tamtych czasach.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz