wtorek, 19 czerwca 2018

autyzm a wzrok

Dziś o wzroku i problemach związanych z przestymulowaniem.
Osoba z autyzmem może mieć rewelacyjnie działające zmysły. To jednak nie musi iść w parze z umiejętnością przetwarzania bodźców. Z tego powodu takie osoby szybko się męczą. Mogą mieć bardzo dobry wzrok, ale zbyt wrażliwy na światło jarzeniówek, których migotanie są w stanie wychwycić, zbyt intensywne światło słoneczne czy „zimne” światło niektórych lamp. Przestymulowanie prowadzi do bólu. Może być to migrena lub uczucie ścisku bądź swędzenia w oczach. Takie osoby mrużą oczy, kołyszą się, by zobaczyć przedmiot pod innym kontem, zaciskają powieki próbując odciąć się od nadmiaru bodźców sprawiających, że nie widzi się głębi czy różnorodnych odcieni w otoczeniu. Świat widziany wówczas jest płatami kontrastujących kolorów. Przestymulowanie może wywoływać fascynację przedmiotami ruchomymi, stać się przyczyną kręcenia oraz unikania zmiany wysokości. Prowadzi do zawrotów głowy i taka osoba może przez moment iść tak, jakby była pijana. W skrajnych przypadkach prowadzi do omdlenia, ponieważ zmysł wzroku ma wpływ ma poczucie równowagi. Może tak się stać po intensywnych ćwiczeniach fizycznych. Wówczas wystarczy dać dziecku odpocząć, a na przyszłość stopniować wysiłek zamiast poddawać go tak samo intensywnym ćwiczeniom jak rówieśników. Jeśli jednak będziemy stopniować wysiłek to z czasem dorówna innym, ponieważ nauczy się przetwarzać bodźce.

1 komentarz:

  1. Świetny tekst! Trzymam za was kciuki. Nie zdawałam sobie sprawy, że są z tym takie problemy, ze aż można zemdleć. :O

    OdpowiedzUsuń