środa, 22 marca 2017

#Opowiem Wam bajkę o poczuciu szczęścia

Opowiem Wam bajkę o poczuciu szczęścia.
Czasami nam wydaje się, że jesteśmy niesamowicie nieszczęśliwi, bo zmarł nam ktoś bliski, bo ledwie starcza od pierwszego do pierwszego, bo jesteśmy chorzy, bo zwierzak nam padł, bo dziecko jest niepełnosprawne, bo nie możemy awansować, bo teściowa nas nie lubi, bo pokłóciliśmy się z partnerem/mężem/żoną... (każdy może sobie wpisać cokolwiek, co go unieszczęśliwia). Są jednak ludzie, którzy w tym wszystkim dostrzegają niesamowite szczęście. Kiedy pierwszy raz usłyszałam od ponad 90 letniej kobiety, że ona jest szczęśliwa z takich powodów zdziwiłam się.
-Ale dlaczego? - dopytywałam.
-Bo widzi pani, jak te wszystkie rzeczy się dzieją to znaczy, że jeszcze żyję, a jak jeszcze żyję to dla osoby w moim wieku jest to niesamowite szczęście. Przecież mogłam umrzeć w czasie II wojny światowej, mogłam umrzeć w czasie jednego z dziewięciu porodów, mogłam umrzeć jak pracowałam w pegieerze, mogłam umrzeć jak mnie po wojnie leśny żołnierz gwałcił, a ja ciągle żyję i to jest piękne. Wszyscy moi rówieśnicy nie żyją, a ja oglądam prawnuki, idę codziennie na zakupy i mam co jeść.
O tej niezwykłej kobiecie opowiem Wam jeszcze niejedną bajkę.
#OpowiemWamBajkę #Szczęście

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz