Etykiety

środa, 17 maja 2017

#Opowiem Wam bajkę o cwaniactwie

Dziś będzie bajka o cwaniactwie.
Każdy z nas zna i może wymienić choć jednego cwaniaka. Niektórzy są dumni z bycia cwaniakami i się tym chwalą. Sporą grupę cwaniaków stanowią tzw. "dłużnicy alimentacyjni". Ich nowe partnerki często są dumne z zaradności" partnera, który jest zrobić tak by byłej/byłym nie płacić na dzieci. Tak było też w przypadku czwartej partnerki Pana Cwaniaka. W każdym poprzednim związku miał po dwójkę "czasowo nowych, lepszych dzieci" z "nową lepszą partnerkę". Sielanka zwykle kończyła się, kiedy kolejna kochanka była już w ciąży. Wtedy kolejnej żonie opowiadał bajki, że poczuł, że musi widywać wcześniejsze dzieci i w tym czasie jeździł do kochanki, która była świadoma tylko tego, że jest on poszkodowany i skrzywdzony przez wyzyskujące go kobiety. Do kochanki jednak się nie wprowadzał i nie odchodził od żony, która była gwarantem utrzymania, oprania, wykarmienia. Kochance opowiadał, że żona rękami i nogami go trzyma i ze względu na dzieci go nie chce puścić. A że zakazany owoc smakuje lepiej to i tu ten mechanizm działał: kochanka uruchamiała swoje siły i dumna ostatnia żona bardzo szybko stawała się kolejną ofiarą Pana Cwaniaka, którego cwaniactwo popierała i szybko odkrywała, że to jego cwaniactwo jej szkodzi, bo dwójka jej potomstwa nie dostaje alimentów. A kochanka stała się kolejna dumna z cwaniactwa partnera.
Jeśli wybieramy lub popieramy kogoś kto jest w stanie oszukać (tym jest niepłacenie alimentów) własne dzieci to nie powinniśmy się dziwić, kiedy i nas oszuka.
#opowiemWamBajkę #alimentytonieprezenty

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza