czwartek, 20 marca 2014

Jacques Derrida "Biała mitologia"

Jacques Derrida, Biała mitologia. Metafizyka w tekście filozoficznym, tł. Janusz Margański, [w:] tenże, Marginesy filozofii, Warszawa 2002, s. 261-286
Rozważania nad sposobem użycia metafory w tekście filozoficznym. Opisuje Ogród Epikura, w którym poruszona jest kwestia języka metafizyki. Słowa zacierają swoje znaczenie przez zużywanie, zacieranie. Dialog toczy się wokół możliwości odkrycia, odnowienia metafory, która uległa zużyciu przez pojęcia filozoficzne. Pierwotnie wszystkie wyrazy posiadały swoje fizyczne odpowiedniki. Pierwsza ich postać nie była metaforą. Z czasem jednak przez włączenie do dyskursu metafizycznego ewoluowały, przez co traciły swoje pierwsze znaczenie, przez co kulturę filozoficzną można spostrzegać jako zacieranie. Aby ograniczyć owo zacieranie, metafizycy wybierają słowa, które utraciły już swój pierwotny rys. Do słów zatartych należą wszelkie negacje nieposiadające obrazu w świecie. Meta fizyka często odwracała znaczenia wyrazów.
Metafizyka jest białą mitologią, skupiającą w sobie i odzwierciedlającą kulturę Zachodu, którą biały człowiek uważa za jedyną, uniwersalną i chce ją nazwać Rozumem. Metafizyka zatarła baśniową scenę, która ją stworzyła. Odczytywanie wielu znaczeń zapoczątkowane w XIX wieku przyczyniło się do odczytywania diachronii kosztem systemu i opowiedzenie się za symboliczną koncepcją języka: związek między znaczącym i znaczonym, choć ukryty, powinien pozostać związkiem o charakterze naturalnej konieczności, związkiem analogicznego uczestnictwa, podobieństwa.
Metaforę definiowano jako trop oparty na podobieństwie między dwoma znakami, w którym jeden oznacza drugi. Zwrócenie się ku metaforze oznacza przyjęcie stanowiska symbolicznego i skupienie zainteresowań na biegunie syntaktycznym, systematycznym Metafora pociąga za sobą również założenie ciągłości.
Saussure aby opisać wartość opisuje jej cechy ogólne, które zapewnią przejście metaforyczne lub analogiczne. Wartość wiąże się z tymi samymi tropami  w zdaniach. Ich wymiana rządzi retoryką i filozofią.
Metafora pozostanie zjawiskiem metafizycznym ze względy na swój filozofemiczny charakter. Wyrasta sama z siebie i jest przez to bardzo ulotna. Metafora filozoficzna- w przeciwieństwie do literackiej – uważana jest za nieistotny ozdobnik. Zdaniem Louisa metafora filozoficzna jest czymś niezbędnym dla sensu zdania. metafora nie może być ozdobnikiem bo nie ma w sobie niczego zbędnego.
Metafory ulegały uprzestrzennieniu, uczasowieniau. Zasadą transcendencji metafory jest ograniczanie jej plastyczności.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz