Etykiety

piątek, 2 stycznia 2015

Agnieszka Mielech "Emi i Tajny Klub Superdziewczyn"

http://www.matras.pl/emi-i-tajny-klub-superdziewczyn.html
Agnieszka Mielech, Emi i Tajny Klub Superdziewczyn, il. Magdalena Babińska, Warszawa „wilga” 2013
Sześcioletnie dziewczynki dyskryminowane przez swoich kolegów postanawiają się zbuntować. Wykluczone ze zabawy przez swoja płeć bohaterki zakładają Tajny Klub Superdziewczyn, którego celem jest walka z nudą. W ramach szukania rozrywek nie zabraknie śledzenia podejrzanego profesora, udowadniania, że tradycyjna pizza jest lepsza od „ekologicznych” wytworów oraz przeprowadzania eksperymentów.
Świat zerówkowiczów i dzieci z podstawówki jest pełen poważnych wyzwań, pierwszych sympatii i odkrywania własnej wyjątkowości i usamodzielniania się. Nie zabraknie również cynicznego spojrzenia na dorosłych, w których świecie podziały na role płciowe są jeszcze bardziej zarysowane. Zaradne kobiety mimo wielu sukcesów zawsze stoją z boku lub w pierwszej kolejności muszą zająć się dziećmi, przez co ze wszystkim się spóźniają. Taka właśnie jest mama Emi, która gna z pracy, aby odebrać córkę. Przez zapracowanie i domowe obowiązki musi podjadać w szkolnej stołówce to, co zostawia jej córka.
Myślę, że książka powinna spodobać się przedszkolakom i nieco starszym dzieciom, ponieważ jest w niej świat, który one doskonale znają: marzenia o telefonach komórkowych, kłótnie o zabawki, zmieniające się upodobania i sympatie oraz przymus poddawania się woli rodziców. W książce możemy znaleźć liczne ilustracje. Niestety ze względu na standardową czcionkę raczej rodzic będzie ją czytał. Myślę, że samodzielnie może ją przeczytać dopiero uczeń drugiej klasy szkoły podstawowej. Plusem są pomysły na zabawy, podpowiedź jak samodzielnie z rówieśnikami założyć tajny klub oraz przedstawienie problemów bliskich dzieciom

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza