Etykiety

niedziela, 25 stycznia 2015

zabawy z pędzlami



W zabawie z pędzlami obowiązuje jedna zasada: im młodsze dziecko tym większy pędzel. Malowanie na początku ma być świetną zabawą połączoną z wybrudzeniem, obsychającą na skórze farbą (ważne by była nietoksyczna). Rodzice nadmiernie dbający o wnętrza swoich domów tego typu zabawę mogę sobie darować albo zabrać malucha ze sprzętem na trawnik przed domem (latem).
Potrzebujemy dwóch podstawków na dwa kontrastujące ze sobą kolory i duży pędzel oraz papier, na którym nasz maluch usiądzie (najlepiej karton, do którego go włożymy na golasa lub w pieluszce). Możemy na początku pomagać malować papier i ciało, ale z czasem nasza pociecha będzie tak zachwycona tą zabawą, że chętnie sama wszystko zrobi. Wtedy mamy dla siebie 15-20 minut (spokojne wypicie kawy wskazane, żeby mieć siły na kolejne zabawy). Po tym beztroskim malowaniu jest obowiązkowa kąpiel, w której również przyda nam się pędzel (może być ten od farb). Do pojemnika po balsamie do ciała (ważne by był to pojemnik tak szeroki, by włosie pędzla dało się zamoczyć) nalewamy płynu do mycia i malujemy nim dziecko. Maluch może robić to sam. Później należy pomasować rączkami i zmyć płyn z farbkami.
Wysuszony pędzel będzie doskonałym narzędziem do masażu po kąpieli. Smarujemy dziecko oliwką i masujemy pędzlem.
Im dziecko będzie większe tym pędzel do zabawy będzie mniejszy, a wzory na ciele precyzyjniejsze. Te duże pędzle warto zostawić do masażów. Do zabaw z pędzlami i farbkami warto też mieć plastikową lalkę, którą dziecko może w czasie malowania swojego ciała również pokrywać farbką. W przypadku nadwrażliwości dziecka na bodźce zewnętrzne pędzlem nakładamy na skórę krem bambino (lub inny gęsty krem) i oliwkę. Pierwsze przygody z masowaniem pędzelkiem rozpoczynamy na sucho (bez płynu do kąpieli, oliwki, kremu), aby dziecko przyzwyczaiło się do odmiennego bodźca.
Szerokie pędzle są świetnym narzędziem do przegarniania przedmiotów. Dajemy dziecku do zabawy mieszankę z ryżu, grochu, fasoli, makaronu, szklanych kulek, obłych kamyków (kilka garści w sumie), a po zabawie (segregacji, mieszaniu, sypaniu do pojemniczków) ma posprzątać całość szerokim pędzlem zgarniając na łopatkę (ważne by była w miarę płaska).

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza