sobota, 25 lutego 2017

#Opowiem Wam bajkęo hejcie

Dziś opowiem Wam bajkę o hejcie
Idę sobie raz z Tutkiem na spacer, a środkiem drogi biegnie piesek taki z 2 razy większy od Tutka. Biegnie, biegnie, aż namierza Tutka. Kiedy go namierzył od razu pobiegł na swoją posesję i stanął przy bramce. Jak już poczuł się bezpieczny zaczął ujadać...A furtka OTWARTA ;)
Tutek z należytym dystansem zignorował szczekacza.
Ludzie też czasami tak mają: muszą znaleźć swój płocik (anonimowość w internecie) i ujadać. Czują się wtedy bardziej wartościowi.
Blokowanie hejtu jest najlepszym sposobem na takich ludzi.
Wartościowi ludzie nie muszą bawić się w hejt
#opowiemwambajkę #hejt

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz