Etykiety

poniedziałek, 23 stycznia 2017

Jennifer Berne "Kajtek, uważaj! Mały miłośnik książek zakłada okulary" il. Keith Bendis



Jennifer Berne, Kajtek, uważaj! Mały miłośnik książek zakłada okulary, il. Keith Bendis, tł. Janusz Kokoszewski, Dorota Koman, Poznań „Prószyński i S-ka” 2017
Kajtek to mały mól książkowy: uwielbia czytać, przesiadywać w bibliotece. Inne szpaki w tym czasie się bawią, a on sięga po kolejne lektury. Najbardziej lubi książki o smokach. Spędza wśród nich wiele godzin. Pewnego dnia zauważa, że zamiast o ulubionych stworach czyta o smokach. Do tego ilustracje były bardzo niewyraźne. Biblioteka okazała się całkiem obcym miejscem, w którym dzieją się dziwne rzeczy, a książki szybko zmieniają treść. Bibliotekarka zwraca mu uwagę, że może ma problem ze wzrokiem. W książce sprawdził czym jest dalekowzroczność, wyciągnął wnioski i odwiedził okulistę.
Doktor Sokoli Wzrok zbadał oczy Kajtka, dopasował okulary. Nasz mały bohater dumny ze swojego rozsądku i odwagi do domu wróciła w nowych binoklach. Tam przywitała go spora gromadka kuzynów i kuzynek wyśmiewających jego okulary. Kajtkowi było przykro, ale przypomniał sobie, że okulary nosił Ben Franklin, Ghandi, John Lennon. Świadomość tego sprawiła, że poczuł się lepiej i pewniej.
Wędrując podziwiał rzeczy, których wcześniej nie dostrzegał i jednocześnie nie zwracał uwagi na rzeczy, które znał. Wędrował w las i doszedł do wielkiego kamienia znajdującego się na omszałych gałęziach. Chwila nieuwagi sprawiła, że szpak trafił do pułapki. Zamiast rozpaczać zaczął wykorzystywać znane mu sposoby wołania o pomoc: użył soczewek okularów.
Krewni dostrzegający dziwne wezwanie na horyzoncie ruszyli, aby sprawdzić kto potrzebuje pomocy. Dzięki wskazówkom Kajtka mogli go uwolnić. Mały szpak w okularach został ich bohaterem, ponieważ odkryli, że okulary są niezwykle przydatne. Następnego dnia wszystkie szpaki poleciały do okulisty. Każdy z nich chciał okulary. Szpaki ze zdrowymi oczami dostały okulary przeciwsłoneczne, a mające nadwzroczność z dumą mogły nosić okulary.
Wielkim plusem tej opowieści są niezwykłe ilustracje, na których bardzo dużo się dzieje. Szpaki są ruchliwe, mają własne upodobania, zainteresowania, a do tego bywają jak dzieci: sporo w nich bezmyślnej zbiorowej złośliwości. Keith Bendis doskonale połączyła ptaszy i dziecięcy świat, dzięki czemu młodzi czytelnicy mogą utożsamić się ze szpakiem badającym wzrok oraz noszącym okulary. Proste ilustracje bogate w szczegóły sprawiają, że młody czytelnik nie nudzi się w czasie lektury. Wielość szpaków, książek, różnorodnych gabinetów pozwala dziecku na wdrożenie się w liczenie. Po otwarciu książki zobaczymy pola i siedzące na drucie ptaki. Każdy robi coś innego. Na końcu książki te same szpaki są już w okularach. Poza tym nadal mają wiele energii na zabawę. Kolejny plus to przemyślane rozmieszczenie tekstu oraz wyróżnienie niektórych wyrazów w tekście. Dzięki temu możemy zrobić mały krok w nauce czytania i rozumienia nowych słów. Całość oprawiono w solidną, śliską oprawę i bardzo dobrze zszyto. Dzięki temu książka jest nie tylko estetyczna, ale i trwała.
Opowieść jest bardzo pouczająca dla małego czytelnika. Pozwala mu na oswojenie się z nową sytuacją, pokazuje, że niektórzy mogą nie być świadomi tego, że okulary są bardzo potrzebne i mogą ułatwić życie. W opowieści Jennifer Berne potraktowała je wręcz jak gadżet ratujący życie. Okulary na nosie okazują się skuteczniejszym narzędziem niż scyzoryk, ponieważ dzięki nim można bawić się promieniami światła, wzywać pomoc. Ponad to nosili je także sławni ludzie.
W książce bardzo ważna jest prostota opisu. Janusz Kokoszewski i Dorota Koman doskonale poradzili sobie z przekładem, dzięki czemu język jest prosty, akcja interesująca, a zdania pozwalają na przykucie dziecięcej uwagi.
Książka jest idealna dla wszystkich przedszkolaków. Myślę, że mogą po nią sięgnąć także ci, którzy stawiają pierwsze kroki w nauce czytania. Sympatyczny i mądry Kajtek stanie się dla dzieci wzorem do naśladowania. W naszym domu książka dołączyła do kolekcji ulubionych lektur. Zdecydowanie polecam.




Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza