Etykiety

piątek, 13 stycznia 2017

Marta Panas – Goworska, Andrzej Goworski "Naukowcy spod czerwonej Gwiazdy"

http://ksiegarnia.pwn.pl/Naukowcy-spod-czerwonej-gwiazdy,615926824,p.html
Marta Panas – Goworska, Andrzej Goworski, Naukowcy spod czerwonej Gwiazdy, Warszawa „PWN” 2016
Rosja to stan umysłu, a nie państwo. To doskonale widać w literaturze oraz filozofii i religii tworzonej przez ludność. Carskie rządy, w których wywózki na Sybir były czymś normalnym, pilnowanie obywateli standardem, donosicielstwo codziennością sprawiają, że ludzi przywykli do pewnego stylu rządzenia. po upadku Romanowów i przejęciu władzy przez rewolucjonistów narzędzia zarządzania ludnością nie zmieniły się. Następcy doskonale wykorzystali znane im metody zastraszania i tworzyli własne. Do tego po wewnętrznych wojnach ludzie cierpieli z powodu biedy, umierali z głodu, żyli w strachu przed donosami, a jednocześnie każdy chciał wierzyć we wzniosłe hasła o potędze kraju, wielkiej zmianie, dążeniu do bogactwa. Naukowcy byli jednymi z wielu, którzy skutecznie wspierali rozpędzoną machiną.
Zadziwiające jednak jest to, że pomimo tych trudnych warunków, wiecznych niedostatków ludzie ciężko pracowali, wierzyli w idee, a do tego odnosili naprawdę wielkie (bo na światową skalę) sukcesy, o czym świadczy ilość otrzymanych przez radzieckich uczonych Nagród Nobla. Najlepsi specjaliści z całego ZSRR pracujący w jednym Instytucie Fizyki im. Lebiediewa w Moskwie. Z drugiej strony mamy do czynienia z karierowiczami, których teorie od razu uznano za bzdury, a i tak promowano ze względu na wstawiennictwo Stalina. Dwa przeciwne bieguny, które nie powinny obok siebie funkcjonować działały? Jak to się działo? Dlaczego? Kto miał interes w tym, aby wspierać osoby bez kwalifikacji i eliminować prawdziwych specjalistów, a z drugiej strony dbać o wykorzystanie uczonych nawet w więzieniu? Oczywiście Józef Stalin, który przez politykę dezinformacji i zastraszania sprawiał, że ludzie byli bezsilni i żyli w ciągłym strachu przez śmiercią. Jedyne, co im pozostało to czujność i zajęcie się rozwijaniem pasji, odkrywaniem ważnych rzeczy.
Marta Panas – Goworska i Andrzej Goworski zabierają swoich czytelników w świat tych paradoksów, pokazują je w taki sposób, że zaczynamy rozumieć dziwną machiną radzieckiej nauki, w której nowatorstwo mieszało się z ludowym zabobonem, którą budowali ludzie oddani nauce i partyjni karierowicze, przymierających z głodu i opływających w luksusy, wolnych i więźniów, których wykorzystanie było na tak szeroką skalę, że budowano im specjalne laboratoria, w których mogli swobodnie pracować lub w których poddawano ich eksperymentom. W książce „Naukowcy spod czerwonej gwiazdy” poznamy dokładniej takich naukowców jak Iwana Pawłowa znanego z odruchu warunkowego, Olgę Lepieszynską „badającą” substancję żywą i przekonaną o leczniczych właściwościach sody, Nikołaja i Siergieja Wawiłowów przyczyniających się do rozwoju agronomii i fizyki, Andrieja Tupolewa konstruującego maszyny latające, Michała Bachtina zajmującego się inżynierią językową, Lwa Termena podróżującego ze swoimi dziwnymi maszynami po całym świecie, Trofima Łysenki mającego zadbać o rozwój plantacji w całym kraju, Grigorija Majranowskiego tworzącego trucizny i pigułkę prawdy, Ernsta Krenkela podbijającego zimne tereny bogate w złoża, Lwa Landau’a twórcą bomby, Wladimira Demichowa wierzącego w możliwość transplantacji każdego organu, Michaiła Kałasznikowa pomysłodawcę nowej broni, Andrieja Sacharowa fizyka jądrowego Ten różnorodny zbiór ulegał propagandzie, był kupowany przez władze, nakłaniany szantażem do działania i posłuszeństwa. Dopiero wchodząc w życie tych ważnych twórców radzieckiej nauki możemy uzmysłowić sobie jak skomplikowane i pełne napięcia było ich życie. Autorzy uzmysławiają nas również, w jaki sposób naukowcy zyskiwali tytuły wojskowe, dlaczego ściśle współpracowali z wojskiem.
Wszystkie opowieści napisano prosto, przystępnie i obrazowo, dzięki czemu książkę czyta się przyjemnie. Lekturę polecam każdemu zainteresowanemu historią współczesną losami Rosji, życiorysami odkrywców.




Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza