Maska wesołka zwalnia ludzi z mówienia o prawdziwych emocjach, dzielenia się wątpliwościami i doświadczeniami. Śmieszkowanie może też stać się sposobem na zarabianie pieniędzy. I tak właśnie jest w przypadku bohatera książki Wojciecha kołodziejskiego "Sold out".
Autor zabiera nas do świata stand-uperów. Główny bohater to młoda, przebojowa gwiazda przyciągająca tłumy. Jego niepowtarzalne dowcipy tworzą wrażenie szczęścia i lekkiego podejścia do życia, do którego bardzo chętnie zabiera widzów i słuchaczy. Z życia wzięte historie sprawiają, że Andrzej Braniecki bardzo szybko staje się ogólnopolską gwiazdą mającą przyzwoite dochody. Rosnącej popularności jednak towarzyszy pogłębiające się uczucie pustki i zmęczenia. Swoje zniechęcenie zalewa kolejnymi porcjami alkoholu, w czym jest bardzo podobny do ojca.
Wypalenie zawodowe i porażka w życiu osobistym sprawiają, że dochodzi do wniosku, że najwyższa pora zwolnić, poszukać pomocy i zacząć od nowa. Tylko czy na to nie jest za późno?
"Sold out" to historia o pozorach. Wojciech Kołodziejski wykreował postać osoby pozornie radosnej, wielkiego gwiazdora, którego życie nie współgra z odgrywanym na scenie spektaklem. Oczekiwania otoczenia sprawiają, że Andrzej po drodze gubi prawdziwe "ja".
Pisarz podsuwa nam ciekawą historię o doświadczeniach, odgrywaniu ról, przyjmowaniu póz oraz sporą dawkę refleksji nad życiem. Bardzo podobało mi się pokazywanie różnorodnych trudnych tematów w kostiumie metafory. W ten sposób pokazuje stygmatyzację kobiet przez patriarchat, nałóg prezentuje jako relację damsko-męską, przez co oddawanie się mając rodzinę jest jak zamieszkanie z kochanką. Trafne i wymowne odczucia dziecka uciekającego przed obserwowaniem tego "romansu" i zagubienia w tej relacji żony alkoholika. To oczywiście jeden z tematów, które w tak nieoczywiści sposób została zaprezentowana, a jednocześnie jest w tym obrazie coś z westchnień alkoholików "gorzałko kochana".
Akcja jest tu szybka, a trafnie punktowane bolączki społeczne są motorem napędowym humoru. Pierwszoosobowa narracja pozwala na wczucie się w odczucia i doświadczenia bohatera zagubionego w świecie pełnym paradoksów oraz własnych sprzecznych pragnień. Pojawia się wątek terapii, próby poradzenia sobie z ciężkim bagażem doświadczeń, a okazuje się kolejnym wyzwaniem. Co mu przyniesie decyzja o zwolnieniu w pracy? Czy w dzisiejszym świecie da się zwolnić?
Wielkim plusem tej książki jest to, że Wojciech Kołodziejski świetnie posługuje się bogata polszczyzną. Dynamicznie prowadzona narracja daje językowi lekkość. Bogato wplatane w akcję refleksje są dobrze wkomponowane w wydarzenia wokół których budowane jest napięcie. Świetnie zaprezentowane wątki społeczne, pokazanie presji sukcesu, kaprysów tłumu dają poczucie realizmu wydarzeń.
"Sold out" Wojciecha Kołodziejskiego to świetna powieść, która bawi i zmusza do refleksji, której jednym z ważniejszych wniosków jest to, że każdy sukces ma swoją cenę, a kluczem do szczęścia jest akceptacja siebie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz