Pierwsze doświadczenia miłosne, próby wyparcia swojej seksualności i dowcipny język znajdziecie w książce Szymona Brauna "Tylko mnie pragniesz, czyli wszyscy moi kochankowie".
Klimat tej książki jest specyficzny. Mamy tu coś na pograniczu pamiętnika i intymnych zwierzeń przyjaciela, więc jest też pikantnie praz dosadnie. Jednocześnie książka o doświadczeniach seksualnych nie jest wulgarna, a jej intertekstualność sprawia, że czytelnik dostaje lekturę, która nie nudzi. Przeważa tu popkultura, więc nadęcia nie będzie. Szymon Braun opisując swój świat i przeżycia sięga po metafory z literatury, filmów, a nawet programów rozrywkowych z mojego pokolenia nastolatków, czyli można jego wiek ustalić tak na około 40. Od pierwszych stron wiemy, że swoją seksualnością zainteresował się dość późno. Mamy tu szczere dzielenie się wypieraniem własnej orientacji, strach przed tym, że zostanie nazwany gejem i jednocześnie pragnienie miłości, ale takie delikatne, niewinne, a jednocześnie z dużą świadomością, że miłość to nie wirtualne pogaduszki i przypadkowy seks. Wszystko opisane z dystansu, z dużą dozą ironii i autoironii, szczerego dzielenia się doświadczeniami, erotyzmu.
Opowieść zaczyna się od uświadomienia sobie, że najwyższy czas wyjść z szafy i zacząć gejowskie życie towarzyskie. Mamy tu opisy różnorodnych wcześniejszych zachowań, zaburzenia odżywiania i w końcu poznawanie różnych osób przez aplikację do homoseksualistów. I tak zaczyna się przygoda z kochankami, których poznajemy z liter praz zachowań, różnorodnych potrzeb, zainteresowań, interakcji z nimi oraz sobą. Ważnym rozdziałem jest tu relacja z odchudzania, w której walka o bycie chudszym zmienia się w prawdziwą obsesję.
Jeśli chodzi o kochanków jest ich tu całkiem sporo. Każdy inny, każdemu towarzyszą sceny erotyczne. Oczywiście gejowskie. Same spotkania z kolejnymi osobami z humorem nazwane czasem "puszczania się".
Książka na początku ma w sobie urok powieści dla nastolatków, które przeżywają pierwsze doświadczenia seksualne i są nieco pogubione w świecie odczuć i wrażeń oraz pragnień. Widzimy jak wyidealizowane oczekiwania rozmywają mu się w zderzeniu z rzeczywistością. Wiele z tych spostrzeżeń mogłyby napisać kobiety po nocy z kandydatem na chłopaka.
Zdecydowanie nie jest to literatura dla każdego. Na pewno spodoba się osobom poszukujących homoseksualnych erotyków z mężczyznami.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz