Etykiety

sobota, 21 marca 2015

nauka czytania - mix metod

W nauce czytania niby nie ma nic skomplikowanego. Każdy z nas przecież się nauczył. No tak, ale troszkę to trwało. Trzeba było poznać literki, nauczyć się łączyć litery w sylaby, a później sylaby w wyrazy i w rezultacie czytamy kiepsko. Metodę nauki doskonalono, przez co powstała metoda symultaniczna (nauka sylab) i czytania globalnego (rozpoznawanie całych wyrazów i ich czytanie). Ja połączyłam te trzy metody (litery, sylaby i wyrazy), co pozwala mi urozmaicać naukę i zmieniać ją w zabawę. Nie poświęcamy takiej nauce wiele czasu. Szybko przelatujemy fiszki z podstawowymi wyrazami, sylabami oraz kartki z alfabetem. Niektóre litery moja córka już potrafi wymówić, na niektóre wyrazy reaguje naśladowaniem dźwięku (jak pokazuję wyraz kura mówi koko). Bawimy się też w dopasowywanie wyrazów do plastikowych przedmiotów lub obrazków. W nauce liter pomagają nam książeczki z wydawnictwa bajdaraj oraz gra edukacyjna abecadło (kartki z literami można zrobić samodzielnie). Nauka zawsze musi być w radosnej atmosferze. Nie należy dziecka zmuszać. Moja córka łatwiej uczy się skacząc po łóżku, biegając po górkach, więc nie zmuszam jej do siedzenia przy stoliku tylko w trakcie spaceru przemycam wiedzę.






Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza