Etykiety

piątek, 20 lutego 2015

Zofia Stanecka "Wielka księga. Basia"

http://www.basia.com.pl/oserii.php?type=5
Zofia Stanecka, Wielka księga. Basia, il. Marianna Oklejak, Warsawa „Egmont” 2013
Basię poznałyśmy w ubiegłym tygodniu i bardzo dobrze wpisała się w potrzeby mojej córki: opowiada o świecie z punktu widzenia dziecka, czyli czasami obserwuje dziwne zachowania dorosłych, czasami jest do czegoś zmuszana, czasami rodzice zakazują wielu rzeczy (słodyczy, bezmyślnego kupowania zabawek, wielogodzinnego oglądania telewizji), ale ma też dzieciństwo pełne niezwykłych przygód i zabaw oraz odkrywania świata. Świat Basi to po prostu świat przedszkolaka, który musi się dostosować do dorosłych, próbuje być indywidualistą i zdobyć wiedzę, posiada koleżanki i kolegów, którzy ulegają stadnym pędom naśladowania mody. Razem z Basią przedszkolaki odkryją, że „odgapianie” nie zawsze jest dobre, a wizyty u dentystów mogą być przyjemne.
Kolejna „Wielka księga. Basia” jest wprowadzeniem do czytanej przez nas wcześniej „Wielkiej księgi przygód 3. Basia”. Dowiemy się z niej, że przygody zawarte w książce pochodzą w rodzinnej księgi o Basi, a autorami są rodzice. Mała dziewczynka bardzo lubi wspominać miłe wydarzenia ze swego życia. Każda pora roku ma tu swoje uroki i nowe przygody, które pozwolą na odkrycie świata, ludzkich zwyczajów, wymyślanie zabaw i dorastanie do szkoły. Nie zabraknie tam „przerażających” historii uświadamiających dziewczynkę, że bakterie są wszędzie, a zabawki się psują, ale te zjawiska mają też swoje plusy… Jakie? Odkryjcie je razem z Basią, która niedługo pójdzie do szkoły i na pewno narrator będzie miał dużo do opowiedzenia o niej.
Ja po pierwszej książce byłam średnio przekonana do tych opowieści. Podobały mi się, ale wahałam się z ocenianiem, ale po tej części zakochałam się w nich tak samo jak moje maleństwo, które na widok nowych części przygód o Basi odrzuciło inne nowości i zginęło w świecie pięknych ilustracji i przygód.






Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza